Świat

Tour de France 2022: zapowiedź 18. etapu

Tadej Pogacar
Tadej Pogacar / fot. UAE Team Emirates

Dziś czeka nas ostatnia górska batalia pomiędzy Jonasem Vingegaardem, a Tadejem Pogacarem. Czy meta na Hautacam przyniesie takie same przetasowania jak etap kończący się na Col du Granon?

Trasa 18. etapu Tour de France 2022

Początek etapu jest dość podobny do tego co widzieliśmy wczoraj. Niecałe 60 kilometrów płaskiego terenu doprowadzi nas do lotnej premii w Laruns i wydaje się, że do tego czasu może nie uformować się żadna ucieczka. Ekipy sprinterów będą chciały utrzymać w czołówce swoich najszybszych zawodników, by móc zawalczyć o pełną pulę punktów.

Po lotnej premii rozpocznie się podjazd na Col d’Aubisque, gdzie na wysokości 1709 metrów nad poziomem morza umiejscowiono górską premię poza kategorią. Biorąc pod uwagę fakt, że to ostatni górski odcinek tegorocznego wyścigu nie wykluczałbym jakichś szalonych akcji już tutaj.

W stronę kolejnej górskiej premii na Col de Spandelles czekać będzie zjazd przedzielony króciutką wspinaczką na Col du Soulor. Drugi podjazd dnia to nieco ponad 10 kilometrów wspinaczki, ale o średnim nachyleniu przekraczającym 8% i wydaje mi się, że nawet jeśli nie będzie żadnych odważnych ataków na Aubisque to tutaj przynajmniej na czele będą już tylko i wyłącznie zawodnicy z czołówki generalki.

Ostatnią dużą górą tegorocznego Tour de France będzie Hautacam 13 kilometrów wspinaczki o średnim nachyleniu wynoszącym niecałe 8% będzie areną ostatecznej walki o wygraną pomiędzy Pogacarem i Vingegaardem. Przed ośmioma laty w żółtej koszulce wygrywał tutaj Vincenzo Nibali pieczętując swój sukces w całym wyścigu, więc Duńczyk z Jumbo-Visma będzie miał okazje powtórzyć wyczyn Rekina.

Faworyci 18. etapu Tour de France 2022

Sporo spraw jest już w tegorocznym wyścigu rozstrzygniętych. Nie znamy rzecz jasna zwycięzcy, ale coraz mniej wskazuje na to, że Tadej Pogacar zdoła odrobić straty do Jonasa Vingegaarda. Warto dziś oglądać etap chociażby dla rywalizacji tej dwójki, bo dawno Wielka Pętla nie była tak bardzo “na styku” niemal do samego końca.

Za plecami tej dwójki niejako “wisi” Geraint Thomas. Lider Ineos Grenadiers zajmuje pewne trzecie miejsce i wydaje się, że tylko jakaś ogromna słabość będzie w stanie odebrać mu najniższy stopień podium. Nairo Quintana traci do niego 3 minuty i wydaje się, że nawet jeśli dziś by część z tej przewagi Thomas stracił to mając perspektywę czasówki może śmiało cieszyć się z podium na koniec wyścigu.

Blisko Quintany jest David Gaudu, który w Paryżu może zameldować się jako najwyżej sklasyfikowany Francuz. W generalce tuż za nim jest Romain Bardet, ale “tuż” oznacza tylko miejsce, bo zawodnik Team DSM traci do lidera Groupamy półtorej minuty.

Ciekawie może jeszcze wyglądać rywalizacja o miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki. Na 9. miejscu znajduje się Adam Yates, który nad 11. w generalce Alexeyem Lutsenko ma co prawda dwie minuty zapasu, ale im bliżej końca wyścigu tym widać, że Brytyjczyk słabnie. Pomiędzy nimi jest jeszcze Enric Mas, który nie jedzie póki co spektakularnego wyścigu, ale nieco wzorem Haimara Zubeldii może ukończyć Wielką Pętlę w Top10.

To Top