Świat

Fabio Jakobsen wygrał drugi etap Tour de France

Fabio Jakobsen
Fabio Jakobsen / fot. Quick Step Alpha Vinyl

Fabio Jakobsen wygrał drugi etap Tour de France z Roskilde do Nyborgu. Jego największą atrakcją był przejazd przez 18-kilometrowy most Storebaelt, nad Wielkim Bełtem.

Po premierowej jeździe indywidualnej na czas w Kopenhadze liderem wyścigu nieoczekiwanie został Yves Lampaert (Quick-Step Alpha Vinyl). On i koledzy drugiego dnia zmagań mieli sporo pracy, bo 202-kilometrowy etap “pachniał” jak szansa Fabio Jakobsena. Swoje zrobić mógł wspomniany już przejazd przez most, a przede wszystkim – silny wiatr, zdolny do podzielenia stawki. Więcej o tym odcinku pisaliśmy TUTAj.

Profil 2. etapu Tour de France 2022

W pierwszej części rywalizacji oglądaliśmy akcję uciekinierów, w której znalazł się między innymi Magnus Cort (EF Education – EasyPost). Duńczyk przed etapem mówił, że ma apetyt na koszulkę “górala” i celował w premie górskie, ulokowane w pierwszej części trasy. Udało mu się dopiąć swego – wygrał obie premie, po czym wrócił do peletonu. 45 kilometrów od finiszu z przodu był już tylko Sven Erik Bystroem (Intermarche-Wanty), z niewielkim zapasem nad resztą stawki.

Wspomniany most okazał się pechowy dla lidera, Yvesa Lampaerta, który leżał w kraksie tuż po tym, gdy peleton rozpoczął przezeń przejazd. Stracił na szczęście stosunkowo niewiele czasu i zdołał wrócić do czołówki. Jeszcze wcześnie w kraksie leżał Rigoberto Uran (EF Education – EasyPost), który miał o wiele trudniejsze zadanie, tracąc 14 kilometrów od finiszu ponad 80 sekund. Także i jemu udało się jednak zażegnać niebezpieczeństwo.

Tour de France 2022: Kraksa tuż przed metą 2. etapu

Ostatecznie Storebaelt nie przyniósł żadnych, istotniejszych akcji ofensywnych. Wszystko rozstrzygnąć się miało dopiero na finiszu. 2,3 kilometra przed metą doszło jednak do potężnej kraksy, w której leżała spora część stawki. Na czele pozostała mała grupka, około 30 zawodników. Czołowi sprinterzy byli jednak na swoich miejscach. Wygrał po emocjonujacym finiszu Jakobsen.

To Top