Świat

Tour de France 2022: zapowiedź 1. etapu

Filippo Ganna
Filippo Ganna / fot. Ineos Grenadiers

W pierwszy dzień lipca rusza największe kolarskie wydarzenie na świecie – Tour de France. Tegoroczna Wielka Pętla swój początek będzie mieć w Kopenhadze, a rywalizację w duńskiej stolicy otworzy jazda indywidualna na czas. Kto jako pierwszy założy żółtą koszulkę lidera?

Trasa 1. etapu Tour de France 2022

Płaska, trzynastokilometrowa pętla po ulicach duńskiej stolicy została skrojona tak, aby pokazać najważniejsze miejsca Kopenhagi. Mimo, że dystans nie powala, to trasa jest dość trudna technicznie i kręta, a więc kluczowa będzie umiejętność składania się w zakręty i jak najszybsze nabranie pełnej prędkości. Część z zakrętów to będą jednak też dość szybkie łuki, gdzie najlepsi specjaliści zapewne pojadą full gas.

Faworyci 1. etapu Tour de France 2022

Ciężko wskazywać kogoś innego w roli głównego pretendenta do pierwszego lidera wyścigu niż Filippo Gannę. Mistrz świata wygrał w tym roku cztery czasówki, a ostatnio dobrą formę potwierdził zdobywając mistrzostwo Włoch w jeździe na czas. Wszystko to zdaje się wskazywać na to, że ekipa Ineos Grenadiers zdobędzie dziś żółtą koszulkę.

Kto więc może zagrozić Gannie? Najwięcej szans dawałbym Woutowi van Aertowi (Jumbo-Visma) i Stefanowi Bisseggerowi (EF-EasyPost). W przypadku Belga trzeba jednak postawić znak zapytania, bo w ostatnim czasie zmagał się z kontuzją, która nie pozwoliła mu wystartować w krajowych mistrzostwach. Jeśli jednak z formą van Aert trafi to Ganna będzie mieć w nim mocnego rywala, a na korzyść zawodnika Jumbo-Visma będzie działać doświadczenie z przełajów. Bissegger za to pokonał w tym roku Gannę w UAE Tour i jeśli zdoła ten wynik powtórzyć to byłaby to duża niespodzianka. Niemniej jednak Szwajcar ma spore szanse na bardzo dobry wynik.

Na stosunkowo krótkiej trasie dobry czas powinni wykręcić także Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck), Magnus Cort (EF-EasyPost) czy Mads Pedersen (Trek-Segafredo). Zwłaszcza Duńczycy będą chcieli zaprezentować się przed własną publicznością z dobrej strony, więc w czołówce spodziewam się także Mikkela Bjerga (UAE Team Emirates), Kaspera Asgreena (Quick Step) i Jonasa Vingegaarda (Jumbo-Visma).

A skoro padło już nazwisko Vingegaarda to równie ciekawa będzie wewnętrzna rywalizacja w ekipie Jumbo-Visma, bo już od pierwszego etapu będziemy porównywać różnicę pomiędzy młodym Duńczykiem, a Primozem Roglicem. Słoweniec oczywiście także dziś powinien być wysoko, podobnie jak główny faworyt całego wyścigu, czyli Tadej Pogacar (UAE Team Emirates).

Polscy kibice mogą liczyć na niezły czas Macieja Bodnara, bo zawodnik Total Energies potwierdził dobrą dyspozycję kolejnym tytułem mistrza Polski i choć rywale dużo bardziej wymagający niż podczas krajowego czempionatu to jednak “Bodi” jest jednym z najbardziej doświadczonym fachowców w tej dziedzinie kolarstwa.

To Top