Świat

Mathieu van der Poel najbardziej walecznym zawodnikiem Giro d’Italia

Mathieu van der Poel
Mathieu van der Poel / fot. RCS Sport

Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix) został wybrany najbardziej walecznym kolarzem tegorocznej edycji Giro d’Italia. Holender, który przejechał swój pierwszy, trzytygodniowy wyścig szukał swojej szansy niemal każdego dnia.

27-latek do rywalizacji przystępował jako główny faworyt pierwszego etapu i najpoważniejszy kandydat do miana lidera “węgierskiej” części wyścigu. Oczekiwań nie zawiódł: zwyciężył w Wyszehradzie i przejął trykot, którego “pozbył” się dopiero czwartego dnia zmagań, po górskim odcinku z metą na Etnie.

W kolejnych dniach Van der Poel szukał swoich szans na kolejny skalp. Był niesamowicie aktywny, jak na gwiazdę tego kalibru – aż zdumiewająco. W teorii wydawać by się bowiem mogło, że wybierze kilka etapów, które obierze jako konkretne cele. Mathieu jednak pokazał duszę wojownika i atakował… niemal każdego dnia. Nie przyniosło to efektu w postaci drugiego zwycięstwa. Był jednak całkiem bliski triumfu na górskim etapie (czego przed wyścigiem nikt by się nie spodziewał), miał też spory wkład w zwycięstwo kolegi, Stefano Oldaniego 12. dnia rywalizacji.

Holender dodatkowo zaskarbił sobie sympatię publiczności, podczas odcinków, na których jechał w grupetto włączając się do zabaw na podjazdach, pozując do zdjęć i przybijając “piątki”. Dodatkowo był bohaterem social mediów, zajadając się w Italii… pizzą z ananasem. Co ciekawe, zdobywając nagrodę najbardziej walecznego kolarza “zmusił” dział social mediów Giro d’Italia do zjedzenia placka z dodatkiem tego owocu.

To Top