Świat

Giro d’Italia 2022: zapowiedź 7. etapu

Przed wyścigiem stawiałem, że dziś może być jeden z najciekawszych etapów całego wyścigu. Na kolarzy czeka dziś ponad 4500 metrów przewyższenia z kilkusetmetrową ścianką prowadzącą do mety. Co dziś dokładnie w planie? O tym poniżej.

Trasa 7. etapu Giro d’Italia 2022

W zasadzie nie będzie dziś spokojnego kilometra trasy. Profil zachęca do akcji, więc można spodziewać się, że niemal od samego startu będzie sporo ataków, a to sprawi, że dopóki nie uformuje się główna ucieczka tempo do niskich raczej nie będzie należało.

W programie dnia są dziś cztery górskie premie, a pierwsza z nich – Passo Colla – znajduje się na 45. kilometrze. Tu zapewne już będziemy wiedzieć kto się do odjazdu zabrał, a po kolejnych 45 kilometrach kolarze zameldują się na szczycie największego dzisiejszego wyzwania, czyli Monte Sirino. Następnie będzie ok. 30 kilometrów zjazdów i nieco łatwiejszego terenu, by na 130. kilometrze zaatakować Montagna Grande di Viggiano.

Finałowa część siódmego etapu rozpocznie się od podjazdu na La Sellatę z której szczytu do mety w Potenzie pozostanie 25 kilometrów i na tym odcinki także może się sporo wydarzyć. Ostatnia lotna premia umiejscowiona w centrum miasta znajduje się na podjeździe, a na ostatnich 350 metrach etapu droga będzie piąć się w górę i to nawet z nachyleniem 13%.

Ultimi KM / Last KM Tappa 7 Stage 7 Giro d'Italia 2022

Faworyci 7. etapu Giro d’Italia 2022

Z jednej strony chciałoby się oglądać jakieś fajerwerki, pokaz agresywnej jazdy, ataki faworytów 100 kilometrów przed metą, ale…takie rzeczy nie dzieją się podczas Grand Tourów. No chyba, że…

No chyba, że się zadzieją, ale jednak nie liczyłbym na to 😉 Można zdecydowanie spodziewać się odważnej jazdy jeśli chodzi o zawodników z ucieczki. Dziś wybija równo rok od zwycięstwa Mauro Schmida w Montalcino i nie zdziwiłbym się, jeśli zawodnik QuickStep-AlphaVinyl dziś znajdzie się w odjeździe. Nie wiem za to co myśleć na temat udziału Mathieu van der Poela w ucieczce, bo z jednej strony wydaje mi się dzisiejszy etap nieco zbyt ciężki dla Holendra, a z drugiej…. to przecież van der Poel 🙂

Odcinek zdaje się za to idealnie pasować Diego Ulissiemu, który zwycięstw na podobnych odcinkach ma co najmniej kilka na koncie. Poza zawodnikiem UAE Team Emirates w odpowiednim miejscu, czasie i odjeździe znaleźć potrafi się także Magnus Cort (EF-EasyPost), który jeśli by przetrzymał wszystkie dzisiejsze wspinaczki to będzie poważnym kandydatem do wygranej. W świetnej formie od początku wyścigu jest przecież także Lennard Kamna (Bora-hansgrohe), który jeśli myśli o koszulce najlepszego górala to dziś ma idealną okazję na zebranie paru punktów i być może okazję na drugi wygrany etap w tegorocznym Giro.

Od faworytów całego wyścigu nie oczekuję dziś nadzwyczajnej jazdy, bo jest jeszcze zbyt wczesna faza wyścigu, ale nie możemy wykluczyć, że na takim odcinku jak dzisiejszy kolejny zawodnik podzieli los m in. Miguela Angela Lopeza i będzie musiał się wycofać.

To Top