Świat

Giro d’Italia: Lennard Kamna wygrał czwarty etap

Lennard Kamna
Lennard Kamna / fot. BORA-hansgrohe

Lennard Kamna (BORA-hansgrohe) wygrał czwarty etap Giro d’Italia, kończący się podjazdem na stokach Etny. Był to pierwszy, górski sprawdzian w tegorocznej edycji wyścigu.

Po dniu przerwy, który dla zawodników dniem wytchnienia wcale nie był (transfer z Węgier na Sycylię zrobił swoje) na kolarzy czekała bardzo długa, finałowa wspinaczka. Podjazd na Etnę liczył 23,3 km o średnim nachyleniu 5,9%. Wydawało się, że spore szanse na sukces ma ucieczka, bo grono zawodników ze sporymi stratami w “generalce” świadczyło o tym, że wielu z nich zaznaczyło wtorkowy odcinek “w kółeczku”.

I faktycznie, odjazd dnia był bardzo liczny. Znalazło się w nim aż 14 zawodników, w tym wielki specjalista od ucieczek, Lennard Kamna (BORA-hansgrohe). Grupa wypracowała zapas na poziomie ośmiu minut i dlugo takowego broniła.

Peleton nie kwapił sie do pogoni, toteż szybko jasnym stało się, ze to w gronie grasantów jest zwycięzca etapu. 4 kilometry od mety na czele jechał Juan Pedro Lopez (Trek-Segafredo), którego gonił Kamna. Niemiec dopędził Hiszpana

To Top