Świat

Egan Bernal: Czekajcie na mnie, wkrótce wracam

Egan Bernal
Egan Bernal / fot. Ineos Grenadiers

Egan Bernal (Ineos Grenadiers) pod koniec stycznia zaliczył podczas treningu bardzo groźny wypadek. Istniało bardzo duże ryzyko, że nie będzie w stanie odzyskać pełnej sprawności. Szczęśliwie jednak Kolumbijczyk ma się coraz lepiej, a w rozmowie z rodzimymi mediami zapowiedział, że wkrótce zamierza wrócić do ścigania!

25-latek jadąc na rowerze czasowym wjechał w stojący autobus. Początkowo doniesienia o jego stanie zdrowia były względnie optymistyczne, lecz szybko okazało się, że sytuacja jest bardzo poważna. Do tego stopnia, że sam Bernal wyjawił, iż jego powrót na rower to prawdziwy cud. Jak sam mówił, istniało 95% szans, iż nie będzie w stanie chodzić.

Kolarz Ineos Grenadiers trenuje już na szosie, a niedawno odbył nawet specjalną przejażdżkę z fanami. Jak mówił, powrót był mu niezwykle potrzebny, gdyż “bardzo chciał ponownie założyć koszulkę drużyny”. Na tym jednak nie koniec, gdyż zadeklarował, że wkrótce… znów zobaczymy go w trakcie rywalizacji.

“Czekajcie na mnie, niedługo wracam” – powiedział, choć jednocześnie poprosił fanów o… odrobinę cierpliwości.

Jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by spekulować, kiedy Egan może faktycznie pojawić się w peletonie. Wydaje się jednak, że pierwsze możliwe terminy to wyścigi jesienne, przy bardzo dużej dozie optymizmu – być może Vuelta a Espana. Wszystko to jednak wyłącznie domysły.

To Top