Amatorzy

Ślężański Mnich otworzył cykl PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk

PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk

Tradycyjnie u stóp Ślęży w sobotę w Sobótce rozpoczął się kolarski sezon w Polsce. Na trasie Ślężańskiego Mnicha w pierwszym wyścigu z cyklu PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk rywalizowało ponad 350 zawodników i zawodniczek.

Rywalizacja pierwotnie miała się odbyć w pierwszą niedzielę kwietnia, ale swoje kapryśne oblicze zaprezentowała kwietniowa pogoda. Mimo wstępnych prób przesuwania godzin startu prognozy meteorologów coraz częściej wskazywały na to, że warunki atmosferyczne będą bardziej sprzyjały narciarstwu niż kolarstwu i organizatorzy zdecydowali przełożyć start o niecały tydzień. Tym sposobem pierwszy wyścig cyklu PKO Ubezpieczenia Via Dolny Śląsk odbył się 9. kwietnia na nieco zmodyfikowanej względem poprzednich lat trasie.

Tuż po starcie był delikatny zjazd, ale zaraz po nim na kolarzy czekała pierwsza trudność tego dnia – krótki, liczący niecały kilometr podjazd pod Strzegomiany o średnim nachyleniu 5% pozwalał dość szybko się rozgrzać, bo choć w nowym terminie obyło się bez śniegu to temperatura oscylowała w okolicach 5 stopni.

Po niecałych trzech kilometrach zjazdu do pokonania był najbardziej wymagający podjazd na całej trasie, czyli wspinaczka pod Winną Górę. Nowość na trasie Ślężańskiego Mnicha to hopka licząca nieco ponad 2,5 km, gdzie średnie nachylenie wynoszące poniżej 4% jest nieco przekłamane ze względu na delikatny zjazd. Ze szczytu znajdującego się nieco za Przemiłowem rozpoczynała się nieco łatwiejsza część trasy Mnicha, ale wcale nie oznaczało to, że druga połowa rundy była łatwa.

Po pokonaniu brukowego odcinka w Olesznej niemal cała droga powrotna w kierunku Sobótki prowadziła w odkrytym terenie i dla wielu zawodników silny wiatr okazał się znacznie większym wyzwaniem niż wcześniejsze podjazdy. Końcówka rundy to dwie krótkie wspinaczki w samej Sobótce – nieco sztywniejsza na ul. Garncarskiej, gdzie maksymalne nachylenie dochodzi do 9% i mniej wymagająca droga prowadząca do mety na al. Św. Anny.

Rywalizacja na dystansie Fun została rozegrana na jednym okrążeniu, a zawodnicy zmagający się na dystansie Pro musieli przejechać dwie pętle.

W kategorii Pro po wygraną sięgnął Paweł Perkowski z Mitsubishi Materials Mtb Team, a wśród kobiet najlepsza była Barbara Buława z 7R ROWMIX TEAM p/b 72D. Na dystansie jednego okrążenia w kategorii Fun pierwsze miejsce zajął Wojciech Zieliński (Quest Road), a najszybszą w gronie kobiet była Natalia Frączek (GVT).

Pełne wyniki można zobaczyć tutaj.

Kolejny etap rywalizacji w cyklu Via Dolny Śląsk odbędzie się 24. kwietnia na Szosowym Klasyku w Miękini.

To Top