Świat

Wibrator… nagrodą w wyścigu. Oto, co dostała mistrzyni świata

Ellen van Dijk (Trek-Segafredo) wygrała pierwszy etap wyścigu Bloeizone Fryslan (kat. 2.1) – jazdę indywidualną na czas. Tuż po dekoracji pochwaliła się mocno niecodziennym prezentem od organizatorów. W paczce upominków był między innymi… wibrator.

Holenderka to aktualna mistrzyni świata w walce z zegarem i podczas mocno kuriozalnej rywalizacji na pierwszym etapie (zawodniczki na trasie mijać musiały… postronnych rowerzystów, gdyż ta była słabo zabezpieczona) sięgnęła po pewne zwycięstwo.

Niedługo po dekoracji Van Dijk pochwaliła się w sieciach społecznościowych zdjęciem nagród, jakie otrzymała. Był to zestaw gadżetów o mocnym zabarwieniu erotycznym. Wśród nich znalazł się między innymi wibrator.

“Nagrody w kolarstwie kobiecym się poprawiają” – napisała, choć wydaje się, że w tym stwierdzeniu było nieco ironii.

Skąd taki właśnie zestaw prezentów? Otóż producent gadżetów, firma EasyToys jest partnerem wyścigu. Widać to między innymi na zdjęciach z dekoracji – logo jest obecne na ściance za podium.

To Top