Świat

Rafał Majka: “Duży wysiłek, dobry wynik”

Rafał Majka
Rafał Majka / fot. UAE Team Emirates

Rafał Majka (UAE Team Emirates) zaprezentował się podczas środowego, czwartego etapu UAE Tour z bardzo dobrej strony, atakując na finałowym podjeździe i zajmując 12. miejsce na finiszu. Polak, pracujący na rzecz Tadeja Pogacara podsumował swój występ w sieciach społecznościowych.

“Zgred” jest częścią prawdziwie gwiazdorskiego składu UAE Team Emirates. Obok niego i “Pogiego” jadą bowiem m.in. George Bennett czy Joao Almeida. Przed rokiem nasz rodak narzekał, że na początku roku przesadził z intensywnością treningów i w efekcie w pierwszych startach brakowało mu pary. Tym razem o czymś takim mowy być nie może.

W środę Majka należał bowiem do głównych aktorów widowiska, na podjeździe do Jebel Jais atakując i próbując rozerwać grupę faworytów. Przez pewien moment jechał na czele wraz z m.in. Reinem Taaramae (Intermarche-Wanty) z kilkunastosekundową przewagą nad peletonem, lecz współpraca między pozostałymi odjeżdżającymi nie układała się na tyle dobrze, by mogli oni myśleć o dojechaniu do mety.

Ostatecznie odcinek zakończył się jednak sukcesem UAE Team Emirates, do czego Polak dołożył istotną cegiełkę. “Pierwszy podjazd, dobry wynik, duży wysiłek” – podsumował w sieciach społecznościowych, gratulując jednocześnie “Pogiemu” skutecznego finiszu na ostatnich metrach.

Majka i koledzy z drużyny będą mieli jeszcze w Emiratach jedną okazję, by przetestować współpracę – na ostatnim, siódmym etapie.

To Top