Tech

Zmiana kół przed sezonem? Jest ku temu okazja

Wśród nas, kolarzy, mało jest rzeczy które cieszą nas bardziej niż nowy rower. Z biegiem czasu zawsze przychodzi myśl o tym, że coś w sprzęcie wypadałoby zmienić, a najlepszym rozwiązaniem zawsze wydają się być koła.

Kto miał okazje jeździć na kilku różnych kompletach kół, niezależnie czy to na rowerze szosowym, MTB lub gravelu, ten doskonale wie jak dużą różnicę potrafią zrobić dobre obręcze i piasty. Nagle może okazać się, że zmiana zaledwie tego jednego elementu spowoduje, że nasz rower nabierze zupełnie nowej charakterystyki, a dodatkowo straci na wadze kilkaset gramów.

Brak opisu.

Drugą stroną tego medalu jest jednak kwota jaką trzeba wydać. Koła renomowanych marek, uznanych przez czołowych zawodników i przetestowanych na najbardziej wymagających trasach to wydatek wynoszący kilkanaście tysięcy złotych, a to często znacznie więcej niż rower który chcemy ulepszyć. Jakie więc są rozwiązania które nie zrujnują naszego portfela?

Warto w takim przypadki zainwestować się polską marką No Limited. Już w okolicach 3 tysięcy złotych możemy “dorwać” karbonowe, szosowe koła pod hamulec tarczowy, a w ofercie znajdują się również koła torowe, czasowe, mtb oraz gravelowe. O tym, że jakość nie odbiega od bardziej renomowanych marek niech świadczy fakt, że czołowi polscy zawodnicy ścigają się właśnie na kołach No Limited.

Jeśli myślisz o zmianie kół w swoim rowerze to dziś jest ku temu doskonała okazja, bo właśnie do ostatniego dnia stycznia trwa przedsprzedaż w oficjalnym sklepie No Limited i z kodem rabatowym dostaniemy 15% rabatu.

Materiał powstał we współpracy z marką No Limited

To Top