Świat

Peter Sagan pomógł amatorowi. Ten go nawet… nie rozpoznał

Peter Sagan
Peter Sagan / fot. TotalEnergies

Peter Sagan (TotalEnergies) wraz z częścią ekipy przebywa aktualnie na Gran Canarii, gdzie szlifuje formę przed otwarciem sezonu 2022. Słowak ostatnio ponownie pokazał, że jest po prostu “równym gościem”.

Trzykrotny mistrz świata, który w środę świętował 32. urodziny to prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny zawodnik globu. Okazuje się jednak, że dla niektórych to wciąż postać anonimowa. Na przykład – dla 63-letniego amatora z Anglii, który w trakcie przejażdżki utknął na szosie z gumą i bez zapasowych dętek.

“Podczas dwugodzinnej przejażdżki złapałem ją trzeci raz. Stałem na poboczu i mogłem liczyć tylko na dobrą wolę ludzi. Pomachałem grupie dzieciaków, a ci beż wahania przyszli mi z pomocą” – relacjonował.

Jednym z tych “dzieciaków” był właśnie Sagan, lecz amator nie rozpoznał ani jego, ani pozostałych. Zapytał, czy są na wyspie z jakąś drużyną, na co jeden z kolarzy (jak się okazało – Michael Gogl z Alpecin-Fenix) potwierdził i pokazał mu… Petera.

“Wyglądał o wiele bardziej młodo, niż w telewizji” – powiedział dla “Road.cc”. Cała grupa rzuciła się do pomocy, i ostatecznie sprawnie usunęła defekt, po czym ruszyła dalej. “Nie dziękuj, każdy z nas tu jeździ, nie ma problemu” – usłyszał na pożegnanie 63-latek.

To Top