Świat

Tiesj Benoot: “Lepiej jeździć z Woutem van Aertem, niż przeciwko niemu”

Tiesj Benoot
Tiesj Benoot / fot. Jumbo-Visma

Tiesj Benoot pod koniec 2021 roku zerwał umowę z Team DSM i przeniósł się do Jumbo-Visma. Belg wzmocnił tym samym “klasyczną” sekcję drużyny, której “okrętem flagowym” jest Wout van Aert.

Team DSM wydaje się nie być zbyt przyjaznym miejscem do rozwijania swojej kariery. W ostatnich latach ze współpracy z nim zrezygnowali między innymi Tom Dumoulin, Michael Matthews czy wreszcie Benoot, a końcówka 2021 roku była prawdziwym exodusem zawodników z formacji Iwana Spekenbrinka.

Pytany przez redakcję “Wielerflits” o kulisy rozstania z DSM, Benoot nie był zbyt wylewny. “Ściśle trzymali się swojej wizji, a ja swojej. Trudno w takiej sytuacji dojść do porozumienia. Dobrze, że mogliśmy na ten temat porozmawiać i rozstać się jak dorośli ludzie” – powiedział.

27-latek, którego największym dotąd sukcesem jest triumf w wyjątkowo chłodnej i deszczowej edycji Strade Bianche (2018) to prywatnie przyjaciel Wouta van Aerta. Czy to właśnie to przesądziło o transferze do Jumbo-Visma? O dziwo – ponoć nie, choć świadomość obecności tak mocnego kolarza w składzie na wyścigach na pewno dodaje pewności siebie.

“Lepiej jeździć z Woutem van Aertem, niż przeciwko niemu” – stwierdził Benoot i trudno nie przyznać mu racji. Jednocześnie zapewnia on, że nie zamierza ograniczać się wyłącznie do roli pomocnika. Dostanie też szanse dla siebie – między innymi podczas Strade Bianche, gdzie Wouta nie zobaczymy.

To Top