Świat

Rywalizacja we Francji tylko dla zaszczepionych na COVID-19

ASO/Charly Lopez

Francuski rząd podjął decyzję o obowiązkowym szczepieniu dla wszystkich uczestników zmagań sportowych, odbywających się w tym kraju. To dla kolarzy niezwykle istotna informacja, gdyż nad Loarą odbywa się wiele ważnych imprez, w tym – Tour de France.

Wokół szczepień przeciwko COVID-19 zrobiło się w ostatnim czasie niezwykle głośno ze względu na sprawę tenisisty, Novaka Djokovicia, któremu anulowano pierwotnie przyznaną wizę wjazdową do Australii z powodu braku szczepienia mimo, iż pierwotnie zakwalifikowano go jako tzw. “wyjątek medyczny”. To właśnie z powodu restrykcyjnych przepisów wprowadzonych podczas pandemii od dwóch lat nie odbywają się na Antypodach wyścigi takie jak Tour Down Under czy Cadel Ewans Great Ocean Road Race.

O ile jednak w Australii zawodowe kolarstwo gości (mimo wszystko) epizodycznie, tak Francja jest areną zmagań niemal przez cały sezon. Jednymi z istotniejszych punktów kalendarza u progu sezonu są Etoile de Besseges czy Tour de la Provence, a wspominać nie trzeba nawet o Tour de France czy Criterium du Dauphine.

Agencja AFP, a za nią inne francuskie media donoszą, że decyzją rządu udział w wydarzeniach sportowych we Francji będzie możliwy jedynie dla zaszczepionych. Choć wielu zawodowych zawodników jest zaszczepionych, może rodzić to obawy o powtórkę przypadku Djokovicia – zwłaszcza, jeżeli francuskie władze wykażą się niekonsekwencją podobną do tej australijskich i pierwotnie przyznaną wizę zdecydują się anulować – na przykład w przededniu “Wielkiej Pętli”.

To Top