Świat

Adrie van der Poel: “Gdybym to ja decydował, Mathieu nie startowałby tej zimy”

Mathieu van der Poel
Mathieu van der Poel - fot. UCI Cyclocross

Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix) najpierw opóźnił start sezonu przełajowego z powodu kontuzji, a następnie, z powodu problemów z plecami… przerwał swoje występy. Jego ojciec, Adrie jest zdania, że nie powinien już tej zimy się forsować.

Mathieu przez większość sezonu 2021 borykał się z problemami z plecami. Jego występom towarzyszył nieustanny ból i choć początkowo tłumaczył go częstymi przesiadkami pomiędzy rowerem szosowym a MTB szybko okazało się, że przyczyna jest inna i bardziej złożona. Do tego stopnia, że aż do jesieni nikt nie był w stanie jej zidentyfikować.

Pod koniec roku poinformowano, że wreszcie udało się znaleźć lekarstwo na uciążliwą przypadłość. Mathieu w teorii powinien więc rozpocząć sezon przełajowy bez bólu. Tymczasem po zaledwie dwóch startach zapowiedział kolejną przerwę. W teorii ma wrócić w środę (Herentals), ale jego ojciec, cytowany przez “Het Nieuwsblad” jest zdania, że najlepiej, gdyby tej zimy nie wracał już w ogóle.

“Gdyby to zależało ode mnie, nie ścigałby się. To nie ma sensu” – ocenił znakomity przed laty zawodnik, także znający smak przełajowego mistrzostwa świata.

To Top