Świat

Maja Włoszczowska i Kross Orlen Cycling Team podsumowują sezon

Maja Włoszczowska
Maja Włoszczowska / fot. Kross Orlen Cycling Team

Ekipa Kross Orlen Cycling Team w sezonie 2021 zaliczyła łącznie 58 startów, notując kilka historycznych rezultatów, z których najcenniejszym wydaje się miejsce na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Ondreja Cinka.

Bartłomiej Wawak startował w tym roku aż 25 razy. 13 wyścigów zakończył zdobyciem miejsca na podium a siedmiokrotnie linię mety przekraczał jako pierwszy i to podczas zawodów z kalendarza UCI. Jedno z jego największych, tegorocznych osiągnięć, to świetny występ w Pucharze Świata w Lenzerheide, gdzie zajął siódme miejsce, czym udowodnił, że śmiało aspiruje do światowej czołówki zawodników. Zawodnik ma za sobą także tegoroczny, olimpijski debiut, podczas którego wśród 38. najlepszych na świecie zawodników, zajął bardzo dobre, 19. miejsce. Bartek może pochwalić się tytułem mistrza Polski XCO oraz XCC, jest także ósme w rankingu UCI. To bezapelacyjnie najlepszy sezon Bartka w historii!

“Do każdego startu podchodzę z takim samym nastawieniem, staram się zawsze dać z siebie wszystko i być zadowolonym z siebie po przekroczeniu linii mety. Ten sezon był dla mnie bardzo udany. Większość wyścigów, w których startowałem ukończyłem na pierwszym miejscu lub na podium. Od kilku lat notuję progres i osiągam coraz lepsze rezultaty. Na pewno jestem zmotywowany do dalszej cięższej pracy. W kolejnym sezonie zależy mi na jak najlepszych lokatach podczas wszystkich Pucharów Świata, to dla mnie najważniejsze wyścigi i będę w nich walczył o czołowe miejsca” – mówił Wawak.

Ondrej Cink w tym sezonie na 18 wyścigów, aż 12 razy zdobywał podium a sześciokrotnie stawał na jego najwyższym stopniu. Ondrej jest aktualnym mistrzem Czech, czwartym zawodnikiem w rankingu UCI oraz trzecim w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata MTB. 2021 rok był dla Ondreja niezwykle udany.

Udany był też pożegnalny sezon Mai Włoszczowskiej. “Swój pierwszy tytuł Mistrzyni Świata w maratonie MTB, Maja Włoszczowska zdobyła w 2003 roku w Lugano a w tym roku zakończyła karierę zdobywając srebrny medal. To piękny finał wspaniałych, sportowych osiągnięć naszej mistrzyni, która przez te wszystkie lata była na samym szczycie, w czołówce kolarstwa i kończy karierę na najwyższym poziomie. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem z taką zawodniczką pracować i wspólnie przeżywać sukcesy jak i trudniejsze chwile” – mówi Kornel Osicki, menedżer zespołu.

“Sezon 2021 był pod wieloma względami wyjątkowy, bo to ostatni sezon w mojej sportowej karierze. Niestety nie wszystko układało się po mojej myśli, zwłaszcza podczas Igrzysk Olimpijskich, ale dobra forma była, co pokazałam podczas Mistrzostw Europy i Świata, gdzie osiągałam dobre wyniki” – komentowała Maja Włoszczowska.

“Mój apetyt na więcej udało się zaspokoić w ostatnim starcie w karierze, podczas Mistrzostw Świata w Maratonie MTB, w którym zdobyłam srebrny medal. Właśnie przechodzę na sportową emeryturę, ale nie żegnam się ze sportem, bo podczas igrzysk w Tokio zostałam wybrana przez sportowców do komisji zawodniczej Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i jednocześnie zostałam członkinią MKOL. To dla mnie zaszczyt i sporo obowiązków, ale mam nadzieję, że dobrze odnajdę się po drugiej stronie taśmy. Chciałabym bardzo podziękować całemu mojemu zespołowi KROSS ORLEN Cycling Team, to było niesamowite wsparcie fantastycznego sztabu, zawsze rewelacyjnie przygotowany sprzęt, na którym mogłam polegać, dlatego bardzo dziękuję za opiekę i pomoc” – dodała.

Popularne

To Top