Bez kategorii

Peter Sagan poturbował policjanta. Bał się szczepienia

Peter Sagan
Peter Sagan / BORA-hansgrohe / Veloimages

Francuskie media poinformowały w poniedziałek o indycencie, do jakiego doszło w kwietniu tego roku w Monako. Policja zatrzymała prowadzony przez brata Petera Sagana samochód, który podróżował również trzykrotny mistrz świata. Znajdując się pod wpływem alkoholu, wdał się w szamotaninę.

31-latek swoją aparycją przypomina może gwiazdę rocka, ale zachowania, z którymi kojarzyliśmy muzycznych twórców dotąd były mu obce. Tak się przynajmniej wydawało, bowiem francuskie media dotarły do mocno zaskakujących informacji.

Wesprzyj Kolarsko.pl w serwisie Patronite

Otóż, Peter Sagan w kwietniu tego roku, znajdując się pod wpływem alkoholu i podróżując w roli pasażera ze swoim bratem został zatrzymany do kontroli przez policję w Monako. Jak relacjonuje “Nice-Matin”, funkcjonariusze chcieli przewieźć kolarza do szpitala. Ten jednak awanturował się, w wyniku czego jeden ze stróżów prawa doznał obrażeń ręki.

Dlaczego Sagan się szarpał? Według gazety powodem był fakt, że… obawiał się on przymusowego zaszczepienia przeciwko COVID-19. Ostatecznie trafił do aresztu, z którego wypuszczono go po kilku godzinach. Sąd ukarał zawodnika grzywną 5000 euro oraz 1500 euro opłat cywilnoprawnych. Dodatkowo otrzymał karę 100 euro za złamanie godziny policyjnej.

Kiedy wiadomość przeniknęła do mediów, głos zabrał sam Peter. Za pośrednictwem mediów społecznościowych przeprosił on za całe zajście.

Popularne

To Top