Świat

Belgijski rząd uderza w sport. “Oberwie” się zawodowym grupom

Peleton podczas MŚ we Flandrii
Peleton podczas MŚ we Flandrii / fot. Szymon Gruchalski

Belgijski rząd ogłosił plany zwiększenia wplywów do budżetu poprzez sport. Zmienione zostaną stawki, od których obliczana będzie składka zdrowotna. Grupy zawodowe z tego kraju dostaną po kieszeni, choć… drużynie Deceuninck – Quick Step się upiecze.

Dotychczas składka na ubezpieczenie zdrowotne obliczana była od kwoty 2352 euro. Teraz ma to ulec zmianie i stać się proporcjonalne do zarobków. Oznacza to, że grupy z Belgii, które odprowadzają podatki w tym kraju muszą liczyć się ze zwiększeniem kosztów zatrudnienia kolarzy.

Jak informują media, najmocniej dotknięte będą Lotto Soudal i Alpecin-Fenix, których większość kolarzy mieszka w Belgii, same też mają w tym kraju swoje siedziby. Kuty na cztery łapy okazuje się… Deceuninck-QuickStep, który swoją siedzibę ma w Luksemburgu, a tylko niewielka grupa jego zawodników mieszka na stałe w Belgii.

Z drugiej strony, zmiany odczuje też część zawodników z innych ekip, która mieszka w Belgii, jak na przykład Wout van Aert (Jumbo-Visma) czy jego kompan z drużyny, Tom Dumoulin.

To Top