Polska

24 godziny na rowerze. Michał Pustuła szykuje kolejną akcję charytatywną

Michał Pustuła
Michał Pustuła / źr. archiwum prywatne

Michał Pustuła, były już kolarz zawodowy, który w czerwcu ubiegłego roku zaliczył charytatywny Everesting, w trakcie którego zbierał środki na pomoc szpitalowi rehabilitacyjno hematologicznemu dla dzieci “Orlik” w Kudowej-Zdroju, szykuje się do kolejnego wyzwania. Znów pomagać będzie potrzebującym, ale tym razem poprzez… kolarstwo wirtualne.

Pustuła w czerwcu 2020 roku zaliczył w Kudowej trwający 14 godzin Everesting, w trakcie którego przejechał 220 kilometrów  i ponad 9000 metrów przewyższenia. Tym razem jego wyzwanie będzie jeszcze bardziej mordercze, bowiem potrwa… 24 godziny. Odbędzie się ono na wirtualnej platformie Zwift z wykorzystaniem 100% ustawień ERG.

„Pomysl na ten event pojawił się od razu po zakończeniu pierwszego Everestingu. Niestety problemy zdrowotne przesunęły termin realizacji w czasie. Już w tamtym momencie wiedzialem, że uśmiechy oraz okrzyki radości dzieci ze szpitala Dziecięcego ORLIK to najwspanialszy  moment z mojej przygody z kolarstwem” – mówił nam Pustuła.

„Plan minimum” jaki sobie zakłada to 500 kilometrów i 5000 metrów przewyższenia. Ponownie zbierać będzie w trakcie wyzwania środki na pomoc dla szpitala, tym razem – by wspomóc remont tamtejszej sali gimnastycznej.

Brak opisu.
Michał Pustuła

Popularne

To Top