Świat

Giro d’Italia póki co nie dla Tadeja Pogacara

Tadej Pogacar
Tadej Pogacar / fot. UAE Team Emirates

Mauro Gianetti, szef UAE Team Emirates przyznał, że choć Tadej Pogacar “ma bzika” na punkcie Giro d’Italia, póki co nie będzie mu dane spróbować swoich sił w tej imprezie.

Rewelacyjny Słoweniec, którego łupem padły dwie ostatnie edycje Tour de France budzi powszechny zachwyt. Wciąż zagadką są jego ograniczenia, bowiem z każdym kolejnym wyścigiem zdaje się je zwyczajnie przesuwać. Pod wielkim wrażeniem jego umiejętności jest również Gianetti, który sam zna przecież smak sukcesu – był m.in. wicemistrzem świata.

“To fantastyczny zawodnik, prawdopodobnie jeden z najlepszych w tej dekadzie, a może i stuleciu” – mówił podczas podcastu “Bla bla bike” dla “Tuttobici”. Szef drużyny z Bliskiego Wschodu odniósł się też do wizji startu “Pogiego” w Giro d’Italia.

“Ma bzika na punkcie tego wyścigu, ale priorytetem pozostaje wciąż Tour de France” – przyznał.

W sezonie 2022 liderem UAE Team Emirates na Giro będzie Joao Almeida. Zagadką jest, kto pojedzie wyścig wraz z nim – być może jest szansa, że będzie to Rafał Majka.

To Top