Polska

“Polski” ranking UCI nie napawa optymizmem

Peleton Paryż-Nicea
Peleton Paryż-Nicea / fot. ASO

Najnowsze notowanie rankingu UCI nie jest miłą lekturą dla sympatyków polskiego kolarstwa. Lokaty naszych zawodników pokazują jasno – do światowej czołówki aspirować nie możemy.

Ostatnie lata przyzwyczaiły nas, że mamy co najmniej dwóch kolarzy, których zaliczyć można do grona czołowych zawodników świata. Mowa rzecz jasna o Michale Kwiatkowskim i Rafale Majce. Duet jest naszą wizytówką i w zasadzie jedyną, obok Stanisława Aniołkowskiego, nadzieją na wartościowe wyniki na szczeblu World Touru.

Zestawienie UCI z 19 października brutalnie obnaża prawdę – spadliśmy do kolarskiej “drugiej ligi”. Tylko “Kwiato” plasuje się w czołowej setce, w dodatku – na odległym, 93. miejscu. Niżej jest tylko gorzej. “Polski” numer dwa – tu niespodzianka – to Alan Banaszek, który zajmuje 179. pozycję. Więcej naszych zawodników w czołowej dwusetce nie ma.

Dopiero 205. pozycję zajmuje Rafał Majka. 226. jest Stanisław Aniołkowski, 249. Maciej Paterski, a 269. – Patryk Stosz. W Top 300 jest jeszcze Jakub Kaczmarek – na 291. pozycji.

Lokaty “Biało-Czerwonych” przekładają się na pozycję w rankingu narodów. Polska jest na osiemnastym miejscu. Aby uzmysłowić sobie, że osuwamy się w klasyfikacji, przytoczymy też lokaty z poprzednich lat:

  • 2020: 14. miejsce,
  • 2019: 15. miejsce,
  • 2018: 12. miejsce,
  • 2017: 11. miejsce,
  • 2016: 15. miejsce,
  • 2015: 11. miejsce.

Pozytywem i promykiem nadziei pozostaje postawa naszych drużyn zawodowych. HRE Mazowsze Serce Polski wciąż jest liderem rankingu wśród ekip Continental, a w czołówce plasuje się też Voster ATS. Zapowiedź ekipy Dariusza Banaszka o odważnym postawieniu na młodzież daje nadzieję, że wkrótce przełoży się to na wymierne efekty. Pewne nadzieje wiązać możemy też z “awansem” Filipa Maciejuka do World Teams (Bahrain Victorious), który prezentował w sezonie 2021 dobrą formę i jeżeli jego rozwój znów gwałtownie nie wyhamuje, dać nam może sporo radości.

Popularne

To Top