Świat

PŚ w Fayetteville: Zwycięstwa Quintena Hermansa i Lucindy Brand

Quinten Hermans
Quinten Hermans - fot. Tormans Cyclo Cross Team

Błotnisty wyścig Pucharu Świata w Fayetteville w zdecydowany sposób wygrał Quinten Hermans, który prowadzenie utrzymywał od trzeciego okrążenia. Wśród kobiet najlepsza okazała się Lucinda Brand.

Drugą rundę Pucharu Świata w kolarstwie przełajowym oglądaliśmy we wschodniej części Stanów Zjednoczonych – w miejscowości Fayetteville, gdzie rozgrywać się będą również Mistrzostwa Świata w kolarstwie przełajowym 2022. Warunki były iście przełajowe – deszcz, a zatem grząskie błoto dyktowało warunki na rundzie.

W początkowej fazie wyścigu uformowała się belgijska czołówka: Hermans, Iserbyt, Vanthourenhout i Toon Aerts, która dyktowała tempo zmagań i powiększała swoje prowadzenie.

Swoją szansę na trzeciej rundzie wykorzystał Hermans i ruszył przed siebie, zyskując prowadzenie nad pozostałymi Belgami. Ogromna moc i płynność pracy zawodnika sprawiła, że na czwarte okrążenie wjechał już z 21 sekundami przewagi nad goniącą go trójką.

Do piątego okrążenia sytuacja wyglądała podobnie jak na poprzedniej rundzie, z tą różnicą, że przewaga Hermansa wzrosła do 35 sekund.

Piąta runda zmniejszyła grupkę pościgową do dwóch zawodników wskutek defektu Vanthourenhouta, który zdawał się nie mieć szans już na powrót do stawki. Determinacja zawodnika sprawiła jednak, że ten ruszył z pełną mocą i wyprzedził trzeciego w tym momencie Aertsa, próbując dołączyć do zespołowego kolegi, Eliego Iserbyta.

Linię mety jako pierwszy przeciął Quinten Hermans, kończąc wyścig z czasem 54:55. Dopiero 37 sekund później na kresce mogliśmy oglądać Mistrza Europy, który nie dał już się doścignąć Vanthourenhoutowi. Ten przyjechał 12 sekund po Iserbycie, zamykając podium, które ponownie zostało zdominowane przez Belgów.

To pierwsze zwycięstwo Hermansa w Pucharze Świata i zawodnik nie krył entuzjazmu związanego z tym triumfem.

„To zwycięstwo to wspaniałe uczucie” – powiedział Hermans.

„Byłem naprawdę zmotywowany do przygotowania się na tą przełajową zimę, ponieważ w zeszłym roku kraksa w Critérium du Dauphiné zrujnowała początek mojego sezonu 2020-2021. W tym roku zaznaczyłem te pierwsze Puchary Świata jako moje pierwsze, główne cele sezonu. Cieszę się, że to się udało! Bardzo doceniam ten moment, zwłaszcza po tak trudnym roku.” – podsumował.

Wśród kobiet na błotnistej trasie triumfowała Lucinda Brand, dla której było to szczególnie ważne zwycięstwo. Brand jeździ dla Treka, amerykańskiej firmy, która w dodatku jest sponsorem Pucharu Świata w USA. Drugie miejsce zajęła Denise Betsema, a trzecie Clara Honsinger. Marianne Vos wypadła z czołówki na ostatnim okrążeniu i zajęła czwartą lokatę.

Ostatni z amerykańskich wyścigów Pucharu Świata odbędzie się już 17.10 w Iowa City. Następne zmagania oglądać będziemy już w Europie – czwartą rundę zaplanowano na 24.10 w belgijskim Zonhoven.

Popularne

To Top