Świat

Julian Alaphilippe: “Nie żałuję, że nie było mnie na Paryż-Roubaix”

ASO

Julian Alaphilippe (Deceuninck – Quick Step) nigdy dotąd nie stanął jeszcze na starcie Paryż – Roubaix. Choć na początku roku pojawiały się plotki o możliwym debiucie w 2021 roku, nie doszło do niego, a Francuz… nie żałuje.

“Piekło Północy” było w tym roku dla kolarzy wyjątkowo wymagające. Pierwsza od niemal 20 lat, deszczowa edycja wyścigu padła łupem Sonny’ego Colbrellego (Bahrain-Victorious). Jak poradziłby sobie w takich warunkach dwukrotny mistrz świata z ekipy Patricka Lefevere’a? Cóż, tego się nie dowiedzieliśmy.

“Loulou” nie żałuje jednak, że odpuścił walkę na brukach. “Z przyjemnością kibicowałem swoim kolegom z ekipy przed ekranem telewizora. Ten wyścig różni się od wszystkich innych. Zamierzam kiedyś wziąć w nim udział – choć nie wiem jeszcze, kiedy” – powiedział.

Alaphilippe aktualnie szykuje się do startu w Il Lombardia. Formę buduje między innymi występem w środowym Mediolan-Turyn.

To Top