Świat

Eddy Merckx: “Belgia została pokonana przez Evenepoela”

Eddy Merckx
Eddy Merckx / fot. Sporza

Eddy Merckx, który już przed startem Mistrzostw Świata w Leuven krytykował powołanie do kadry Remco Evenepoela, w rozmowie z „La Gazzetta dello Sport” podsumował fatalny jego zdaniem występ Belgów, do którego w głównej mierze przyczyniły się niezrozumiałe ataki Remco we wczesnej fazie wyścigu.

Wygląda na to, że Eddy Merckx wciąż nie spogląda przychylnym okiem na młodego Belga. Niedawno wspominaliśmy o tym, że “Kanibal” krytykował powołanie młodziana do skupionej wokół Van Aerta kadry mówiąc, iż nie wyobraża sobie, by ten był w stanie pracować na czyjeś konto. To nie są jednak pierwsze krytyczne słowa legendy kolarstwa o Evenepoelu – w zeszłym roku zapytany o drużynę marzeń wyraźnie pominął młodego Belga, sugerując, że Mathieu van der Poel osiągnął znacznie więcej niż Remco, a ten powinien “najpierw nauczyć się chodzić, zanim zacznie biegać” (artykuł na ten temat znajduje się TUTAJ).

Kiedy wydawało się, że swoim pełnym poświęceń występem w Leuven, Remco zamknie usta Merckxowi, okazało się, że to w nim „Kanibal” upatruje porażki belgijskiej drużyny.

„Belgia została pokonana u siebie przez złą taktykę, z Evenepoelem atakującym z daleka bez powodu” – powiedział.

„Drużyna się rozpadła, a w decydującym momencie nie było nikogo. Totalna klapa.” – podsumował Merckx.

Eddy Mercx pochwalił za jazdę mistrzowską jazdę Sonny’ego Colbrellego, ponownie poruszając temat Evenepoela, wbijając mu delikatną szpilę za występ na Mistrzostwach Europy.

„Colbrelli jechał mądrze. To było oczywiste, że jest w świetnej formie. Podobało mi się w Mistrzostwach Europy, gdy siedział na kole Evenepoela, by go wyprzedzić. Roubaix to odpowiednia nagroda za wspaniały sezon”.

„Kanibal” był również pod wrażeniem wspaniałej walki Moscona, która według niego powinna się zakończyć zwycięstwem Włocha.

„Moscon był niezwykły. To byłby epicki sukces. Ma klasę i gdyby nie przebita opona, wygrałby. Przebicie opony zaszkodziło mu, bo musiał zmienić rower, a ten, który dostał, miał zbyt wysokie ciśnienie w oponach.” – ocenił.

Zapytany o swoich faworytów na zbliżającą się Il Lombardię, Mercx wskazał na Tadeja Pogacara.

„Faworyci na Lombardię? Pogacar. Potem zobaczymy, czy Evenepoel zechce zaatakować i zająć się Nibalim – to wciąż wielki mistrz, nawet w wieku 36 lat.” – zauważył.

Popularne

To Top