Świat

Mathieu van der Poel: “Mogłem się ścigać tak, jak lubię”

Paryż-Roubaix
Paryż-Roubaix / fot. ASO

Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix) w swoim debiucie w Paryż-Roubaix zajął trzecie miejsce. Specjaliście od przełajów trudne, deszczowe warunki zdawały się przesadnie nie przeszkadzać.

Holender na ostatnich metrach walczył o wygraną z Giannim Vermeerschem (Lotto Soudal) i Sonnym Colbrellim (Bahrain-Victorious), kończąc rywalizację na trzeciej pozycji. Mimo faktu, że wygrana była o krok, nie rozdzierał on szat.

“Jestem zadowolony. Mogłem ścigać się tak, jak lubię – ofensywnie, będąc w ataku. Jeżeli mam przegrywać, to po walce” – mówił, cytowany przez “NOS”.

Van der Poel w ostatnim czasie zmagał się z problemami z plecami. W niedzielę nie było ich jednak widać. “Chyba wszystkich po takim wyścigu bolały” – skwitował żartobliwie dodając, że teraz zamierza wyjechać na wakacje i póki co o przełajach nie myśli.

To Top