Świat

Peter Sagan: “Nie boję się deszczu na Paryż-Roubaix”

Peter Sagan
Volta Ciclista a Catalunya 2021 - 100th Edition - 6th stage Tarragona - Mataro' 193,8 km - 27/03/2021 - Peter Sagan (SVK - Bora - Hansgrohe) - photo Luis Angel Gomez/BettiniPhoto©2021

Wstępne prognozy na „Piekielną Niedzielę” zapowiadają deszczową aurę, której nie oglądaliśmy na słynnym monumencie od 19 lat. Peter Sagan, który na morderczym bruku triumfował w 2018 roku, zapowiada, że nie obawia się mokrego wyścigu, a warunki pogodowe mogą sprawić, że 118. edycja będzie wyjątkowa.

Dla Petera Sagana będzie to ostatni wyścig w barwach zespołu Bora-Hansgrohe, z którym wywalczył własną kostkę brukową w 2018 roku. Mimo, że deszczowa pogoda ominęła wszystkie jego starty w Paryż-Roubaix, Słowak zna już trud jazdy po legendarnej kostce w mokrym wydaniu, bo doświadczył jej w 2014 roku, kiedy etap Tour de France toczył się na słynnej trasie „Piekła Północy”.

„Nigdy nie jeździłem edycji Paris-Roubaix w deszczu” – powiedział Sagan w rozmowie z Belga.

„Czasami jest mokro na kilku skrawkach od deszczu w dniach poprzedzających, ale w samym dniu nigdy nie spadł na nas żaden deszcz. Pamiętam jazdę w Roubaix w 2014 roku. Była wyjątkowa. Cóż, etap Roubaix na Tour de France jest zawsze inny, bo kolarze klasyfikacji generalnej też mają swoje interesy. Wiosną widzisz tylko klasykowców, w Tourze wszyscy są jeszcze bardziej nerwowi. Pamiętam, że wtedy na pierwszym odcinku wszystko się posypało i od startu w Ypres do końca jechało się bardzo szybko. Tak czy inaczej, nie można porównywać tych kilku odcinków na etapie Roubaix w Tourze z prawdziwym Roubaix. To jest bitwa na przetrwanie, a deszcz czyni ją jeszcze trudniejszą. Wiem to od 2014 roku.” – przyznał Słowak

Jak podkreślił w rozmowie, nie odczuwa żadnego strachu przed trudnymi warunkami pogodowymi.

„Nie, nie zamierzam się bać, jeśli będzie mokro, ale wiem, że to będzie wyjątkowe.” – podsumował.

31-latek, którego w 2022 będziemy oglądać w barwach zespołu Total Energies, uważa, że obok świetnej formy, do wygrania Paryż-Roubaix potrzeba też dużego szczęścia.

„Tak naprawdę to jednocześnie kocham ten wyścig i go nienawidzę. Jeśli masz szczęście tego dnia, Roubaix jest wspaniałym wyścigiem, ale jeśli masz pecha, Roubaix może być bardzo długim i okropnym wyścigiem” – powiedział Sagan.

„Spójrzmy na listę zwycięzców: jest wielu różnych triumfatorów. Albo wygrywają dzięki szczęściu, albo mają tego dnia najlepsze nogi. Po drodze może wydarzyć się tysiąc rzeczy. Możesz przebić oponę w nieodpowiednim momencie, upaść lub zostać zatrzymanym przez upadek, a to może płatać figle przez resztę wyścigu.”

„W Paryż-Roubaix można stracić dużo energii w głupich momentach i wtedy trzeba gonić. Nawet jeśli nie jesteś najlepszy w Roubaix, wciąż możesz tam wygrać. Pokazuje to jasno historia. Tak czy inaczej, to z pewnością fajny wyścig do oglądania w telewizji, rozumiem to.” – skwitował Słowak.

Poprzedni wynik Petera Sagana z Paryż-Roubaix, to piąte miejsce w 2019 roku, czyli na ostatnim wyścigu, który odbył się jeszcze przed wybuchem pandemii COVID-19.

To Top