Świat

Alberto Contador dotarł do Mediolanu w “zawodowym” tempie

Alberto Contador
Alberto Contador / żr. Instagram

Alberto Contador przed kilkoma dniami zakończył swoją podróż z Madrytu do Mediolanu, do której zobowiązał się po etapowym triumfie Lorenzo Fortunato z jego EOLO-Kometa na trasie tegorocznego Giro d’Italia. Hiszpan przejechał dzielące te dwa miasta 1500 kilometrów w sześć dni, na trasie prezentując kapitalne tempo.

“El Pistolero” do tej osobliwej wycieczki zobowiązał się w przypływie emocji, na ostatnich kilometrach pamiętnego etapu Giro, który padł łupem Fortunato. Na wyprawę ruszył kilka miesięcy później, wraz z m.in. Ivanem Basso oraz… Fotunato właśnie.

Trójka pokonała dzielące Madryt i Mediolan 1500 kilometrów w sześć dni. Pierwszego przejechała… 368 kilometrów, przy sumie przewyższeń 3100 metrów. Zdumiewająca jest średnia prędkość, która wyniosła aż 34,5 km/h.

Dane z 1. etapu, źr. Strava

Drugiego dnia peleton Contadora pokonał 276 kilometrów w nieco wolniejszym tempie i przy mniejszej sumie przewyżeń – 2400 m. Średnio grupa jechała 32 km/h. “Odbiła” to sobie jednak dzień później “przemykając” na dystansie 318 km ze średnią… 32,5 km/h i docierając tym samym do półmetka podróży.

Dane z 3. etapu, źr. Strava

Czwartego dnia “El Pistolero” i spółka nie złamali granicy 300 kilometrów, choć byli blisko – przejechali ich 265, docierając do podnóża Alp. Kolejnego, gdy przedarli się przez góry i dotarli do Turynu – 191. Finał był już dla grupy jak spacerek – “tylko” 134 kilometry, na których jechała ona ponad 37 km/h.

Dane z 6. etapu, źr. Strava

Szczegóły dotyczące m.in. trasy przejazdu znaleźć można na profilu Contadora w serwisie Strava.

Popularne

To Top