Świat

Luis Ángel Maté wraca z Vuelty do domu 1000 km na rowerze

Luis Ángel Maté; źródło: Fundación Ciclista Euskadi

Po przejechaniu 3500 km w trakcie Vuelta a España, Hiszpan postanowił dołożyć jeszcze kolejne 1000 km do rodzinnej Marbelli, aby cieszyć się jazdą na rowerze bez wyścigowej presji.

Maté, który swoją 10-tą Vueltę jechał w barwach Euskaltel Euskadi, na co dzień mieszka na południowym wybrzeżu Hiszpanii, co sprawia, że startując z Santiago de Compostella, gdzie w niedzielę zakończył się hiszpański tour, ma do przejechania praktycznie cały kraj.

Swój prywatny tour do domu nazwał „Vuelta de la Vuelta” i zadeklarował, że cała trasa zajmie mu około 6 dni.

“Kiedy zobaczyłem, że Vuelta kończy się w Santiago de Compostela, od razu przyszedł mi do głowy pomysł na taką przygodę” – napisał Maté w felietonie dla Volata, mówiąc, że zainspirował go szlak pielgrzymkowy “Camino”, który kończy się w Santiago.

“Wydawało mi się, że to wyjątkowa okazja, by cieszyć się rowerem w inny sposób niż podczas wyścigu i całego tego stresu, hamowania, kraks, watów… Chciałem po prostu wziąć rower i wrócić do domu bez samolotu czy samochodu, na własnych nogach, aby być w harmonii z samym sobą i otoczeniem. To cenna podróż, którą muszę odbyć, aby przerwać ten cykl, w który wpadasz po trzech tygodniach wyścigów.”

“Dla mnie kolarstwo to coś więcej niż sport czy praca; to sposób na zrozumienie życia i poznanie tego, kim się jest” – napisał Maté.

Maté swoją czternastoletnią karierę spędził głównie we francuskiej ekipie Cofidis, a w tym roku dołączył do baskijskiej drużyny Euskaltel Euskadi, która po siedmiu latach powróciła do World Touru.

To Top