Świat

Tour of Szeklerland 2021: Alan Banaszek 1., Norbert Banaszek 3. na drugim etapie

Fot. Grzegorz Trzpil

Po świetnie wykonanym rozprowadzeniu Alan Banaszek był najszybszy na drugim etapie wyścigu w Rumunii. Trzecie miejsce zajął Norbert Banaszek. Nowym liderem wyścigu został drugi na mecie Daniel Auer (Graz).

Czwartkowy odcinek liczył nieco ponad 120 kilometrów i choć z profilu początek rywalizacji wygląda dość groźnie to pomimo 7 kilometrów pierwsza górska premia dnia miała średnie nachylenie 3%. Drugi premiowany podjazd miał podobny gradient, ale był znacznie krótszy, więc można było zakładać, że o etapowe zwycięstwo ponownie powalczą sprinterzy.

Od początku etapu agresywnie jechała ekipa Mazowsza, która próbowała rozrywać peleton i walczyć na premiach. Na pierwszym z lotnych finiszów bonifikaty złapali Adrian i Alan Banaszek, a po ponad 50 kilometrach walki do dziesięcioosobowego odjazdu załapali się Norbert Banaszek i Tobiasz Pawlak.

W ucieczce w kontekście walki o klasyfikację generalną groźny był także Daniel Auer (Graz) oraz Emil Dima (Giotti Victoria), który zabezpieczał interesy lidera wyścigu Andrei Guardiniego. Współpraca nie układała się jednak najlepiej i peleton złapał całą grupę harcowników. Wówczas na samotny atak zdecydował się Gilles Van Kerckvoorde (Bataia Cycle Club), który około 40 kilometrów przed metą miał 2 minuty przewagi nad główną grupą.

Za plecami samotnego uciekiniera na jednej lotnych premii po sekundy ruszył Guardini i Adrian Banaszek, a po nich kilku zawodników ruszyło do pościgu za samotnym Van Kerckvoordem. Ta akcja jednak przetrwała zaledwie kilkanaście kilometrów, a i solowy atak Belga także zakończył się niepowodzeniem.

Finałowe metry (które przebiegały nawet przez parking) najlepiej rozegrała polska grupa, która idealnie wyprowadziła Alana Banaszka, który jako pierwszy minął metę, a trzecie miejsce zajął Norbert Banaszek. Kolarzy HRE Mazowsze Serce Polski rozdzielił Austriak Daniel Auer (Graz), który został nowym liderem wyścigu.

To Top