Świat

Bora-hansgrohe uzupełnia luki po odejściu Sagana

Jai Hindley, Sergio Higuita oraz Marco Haller podpisali z niemiecką grupą kontrakty na przyszły sezon.

Ralph Denk zapowiada, że nowe nazwiska w drużynie mają przede wszystkim na celu zwiększyć głębię składu i sprawić, że ekipa będzie mogła bardziej elastycznie reagować na wydarzenia dziejące się podczas wyścigów. Hindley, który ma na koncie 2. miejsce w Giro d’Italia w ubiegłym roku będzie na pewno mocną kartą w na walkę o klasyfikacje generalne w większości wyścigów w sezonie, a Sergio Higuita wydaje się być idealnym “wolnym strzelcem” na agresywną jazdę po etapy w Wielkich Tourach, jak i liderem ekipy na ardeńskie klasyki.

Marco Haller, najstarszy z trójki nowych zawodników, wnosi ogromny bagaż doświadczenia do drużyny, ale lata ścigania się to nie jedyny atut jaki Austriak ma w swojej talii, bo można spodziewać się, że podczas ścigania w belgijskich klasykach może on pełnić rolę jednego z liderów.

Jestem podekscytowany faktem, że będę się ścigać w barwach Bora-hansgrohe od kolejnego sezonu. Oglądałem tę ekipę od dłuższego czasu i podziwiałem jak duży progres zaliczyła w ostatnich latach i wierzę, że to idealne miejsce na kolejny krok w mojej karierze. Będę się skupiał na wyścigach etapowych, zarówno tych tygodniowych, jak i trzytygodniowych. Wciąż mogę się rozwinąć i dokładnie to chcę osiągnąć w nowej drużynie

-powiedział Hindley oficjalnej stronie niemieckiej grupy.

To Top