Świat

Neilson Powless: “cały czas patrzyłem na mapę”

TT EF-Nippo

Spory sukces odniosła ekipa Jonathana Vaughtersa dając jednocześnie pokaz drużynowej jazdy. O tym jak “różowi” pogodzili największych faworytów opowiedzieli zarówno zwycięzca Neilson Powless oraz dyrektor sportowy ekipy Juan Manuel Garate.

Garate pochodzi z Kraju Basków więc i dla niego było to szczególne zwycięstwo. Jak sukces swoich zawodników skomentował były zawodnik m. in. Rabobanku?

Nasza drużyna pracowała ciężko od samego startu aż do samej mety. Zwycięstwo to sukces całej ekipy, bo atakować próbowali Julien El Fares i Jonathan Caicedo, ale nie zdołali zyskać przewagi, a gdy Simon Carr odjechał to na szczycie Erlaitz przemyśleliśmy jeszcze raz nasz plan i postanowiliśmy, by Carr wciąż mocno pracował po to aby mieć pewność, że wyścig wciąż będzie otwarty.

-powiedział Juan Manuel Garate, dyrektor sportowy EF-Nippo.

24-letni Amerykanin wielokrotnie meldował się już w czołówkach na najważniejszych wyścigach, ale ciągle brakowało błysku potrzebnego do zwycięstwa. W ostatnim czasie przewijała się w mediach społecznościowych dyskusja o technologii w zawodowym kolarstwie i właśnie ta technologia odegrała ważną rolę w sukcesie Powlessa.

Cały czas patrzyłem na mapę w swoim Garminie i wydaje mi się, że moi współtowarzysze z ucieczki byli zbyt skupieni na tym jaka jest aktualnie sytuacja, a nie na drodze. Widziałem dzięki temu, że jest przed nami ostry zakręt i udało mi się uniknąć kraksy zachowując jak najwięcej sił na ostatnie metry.

Bardzo się cieszę, że swoje pierwsze zwycięstwo odniosłem w tym wyścigu i w dodatku z dyrektorem, który jest Baskiem. Każda wizyta w tym miejscu jest niesamowita ze względu na fanów, więc tym bardziej jestem zadowolony, że mogłem triumfować przed tak entuzjastyczną publicznością

-podsumował wyścig Powless.

To Top