Świat

Tour de France 2021: zapowiedź 19. etapu

Mark Cavendish
Mark Cavendish / fot. Deceuninck - Quick Step

Przedostatni etap ze startu wspólnego jest zarazem przedostatnia okazją do przyglądania się walce sprinterów o zieloną koszulkę. Czy już w Libourne Mark Cavendish poprawi rekord Eddy’ego Merckxa?

Trasa 19. etapu Tour de France 2021

Dużo tych przedostatnich akcentów na trasie 19. etapu. 12 kilometrów po starcie będzie miała miejsce przedostatnia górska premia na tegorocznym wyścigu. Na podjeździe pod Cote de Bareille rozegra się walka o przedostatni punkt wliczany do klasyfikacji górskiej, a na 54. kilometrze w Saint-Sever organizatorzy zaplanowali przedostatni lotny finisz w tegorocznym Tour de France.

Po lotnej premii do mety pozostanie “już” nieco ponad 150 kilometrów w dość łatwym terenie, a gdy peleton będzie docierał w okolice Bordeaux powinniśmy oglądać już walkę o jak najlepsze ustawienie do finałowego sprintu.

Faworyci 19. etapu Tour de France 2021

Tak jak Tadej Pogacar zdominował klasyfikację górską tak Mark Cavendish “nakrył czapką” swoich rywali w sprinterskich pojedynkach. Manxman zgarnął cztery etapowe triumfy wyrównując rekord Eddy’ego Merckxa i spodziewam się, że już w Libourne ten rekord poprawi. Po tym jak na górskich etapach ekipa Deceuninck-Quick Step otoczyła opieką Brytyjczyka ten jest niemalże zobowiązany do odpłacenia się rekordowym zwycięstwem. Będę szczerze zdumiony, jeśli kolejna karta w historii nie zostanie zapisana już dziś.

Nie też w stawce już zbyt wielu zawodników, którzy mogliby Cavendishowi przeszkodzić w triumfalnym marszu. Na drodze do piątego w tym roku i 35. zwycięstwa w karierze liderowi klasyfikacji punktowej powinni stanąć przede wszystkim Jasper Philipsen oraz Michael Matthews. Belg już kilkukrotnie w tym wyścigu “podgryzał” Cava, ale ciągle czegoś brakowało, podobnie zresztą Australijczyk. Brakującym ogniwem wydaje się być Michael Morkov, któremu Cavendish będzie musiał postawić nie jedno, nie dwa, a beczkę piwa.

Swoją drogą ciekawi mnie jak rozegrane zostanie początkowe 50 kilometrów etapu. Nie tylko BikeExchange, ale także i Bahrain Victorious może próbować neutralizować wszystkie próby ucieczek, by zdobyć jak najwięcej punktów na lotnym finiszu, ale jak pokazał wczorajszy etap do Luz Ardiden – Deceuninck-Quick Step zdaje się być przygotowane na wszystkie sztuczki rywali.

W czołówce na końcowych metrach powinni się także znaleźć Andre Greipel oraz MVP tegorocznego wyścigu, czyli Wout Van Aert. I w zasadzie tyle pozostało sprinterów czy choćby szybkich kolarzy w stawce. Wskazałbym jeszcze Ceesa Bola, ale Holender do tej pory meldował się zaledwie trzykrotnie w czołowej dziesiątce i nie sądzę, by po niemalże trzech tygodniach ścigania zdołał wmieszać się w walkę o etapowy sukces.

Popularne

To Top