Świat

Tour de France 2021: zapowiedź 5. etapu

Stefan Kung
Stefan Kung / fot. Gruoupama-FDJ

Środa powinna nam przynieść kolejne przetasowania w klasyfikacji generalnej. Różnice w czołówce są pewnie nieco większe niż się niektórzy spodziewali, a jazda indywidualna na czas pozwoli nieco usystematyzować generalkę przed wjazdem w góry.

Trasa 5. etapu Tour de France 2021

Na zawodników czeka niemal całkowicie płaska czasówka, ale z racji tego, że nie odbędzie się na kompletnie prostych drogach czy wręcz autostradzie różnice pomiędzy zawodnikami nie powinny być zbyt duże. Trasa też zatacza pętlę, ma całkiem sporo zakrętów, więc duże znaczenie może mieć wiatr, bo każda zmiana kierunku jazdy będzie mieć wpływ na prędkość. Zwłaszcza może to mieć swój impact w końcowej fazie jazdy, bo zmierzając w stronę Laval podmuchy będą prosto w twarz.

Faworyci 5. etapu Tour de France 2021

Wydaje mi się, że kwestia etapowej wygranej może być wewnętrzną sprawą Szwajcarów, bo losy zwycięstwa powinni rozstrzygnąć między sobą Stefan Kung i Stefan Bisseger. W ekipie EF-Nippo będą też mocno ściskać kciuki za Rigoberto Urana, który także na czas jeździć potrafi.

Nie jest jednak tak, że zawodnicy z Groupama-FDJ i EF-Nippo to jedyni mogący zawalczyć o wygraną. W taki dzień niejako “spuszczony ze smyczy” może zostać Wout Van Aert dostając swoją szansę na etapowy sukces. Tym samym będzie to kolejna odsłona walki Belga z Mathieu van der Poelem, bo można być pewnym, że Holender zrobi wszystko by utrzymać żółtą koszulkę przy okazji notując dobry rezultat w samej czasówce.

W czołówce powinni się także znaleźć dwaj Duńczycy, czyli Mikkel Bjerg i Kasper Asgreen, ale wyżej z tego duetu powinien być jednak zawodnik Deceuninck-Quick Step. W mistrzostwach Danii młody czasowiec z UAE-Team Emirates “dostał” od Asgreena 21 sekund na niemal dwukrotnie dłuższej trasie i można zakładać, że w Laval ponownie mistrz Danii dojedzie na metę z przewagą. Ciekawi mnie też wewnętrzny pojedynek w ekipie z Emiratów, bo o dobry wynik powinien pokusić się także Brandon McNulty. Warto wspomnieć jeszcze jednego Duńczyka – Soren Kragh Andersen także ma spore szanse na znalezienie się w Top10.

Poza Rigoberto Uranem z zawodników celujących w dobry wynik w generalce dobry czas powinni wykręcić Primoż Roglic i Geraint Thomas, ale zarówno lider Jumbo-Vismy, jak i jeden z liderów Ineos-Grenadiers ucierpieli w kraksach i trudno przewidzieć jaki to będzie mieć wpływ na ich jazdę.

W perspektywie całego wyścigu istotne będzie to jak pojadą Julian Alaphilippe, Richard Carapaz, Wilco Kelderman, Tadej Pogacar czy Enric Mas. Wszyscy ci zawodnicy mieszczą się w nieco ponad 30 sekundach, więc możemy spodziewać się kilku zmian pozycji w czołowej dziesiątce.

To Top