Świat

Tour de France bez Christophera Froome’a?

Słaba postawa Christophera Froome’a (Israel Start-Up Nation) sprawia, że wokół jego startu w Tour de France narasta coraz więcej wątpliwości. Podsycił je dyrektor sportowy ekipy, Rik Verbrugghe mówiąc, że “występ Brytyjczyka nie jest oczywisty”.

36-latek od pamiętnego wypadku podczas Criterium du Dauphine 2019 nie zdołał odbudować formy. Mimo, iż wielokrotnie podkreślał, że nie zamierza się poddawać, brak progresu sprawia, że można mieć poważne wątpliwości, czy kiedykolwiek będzie w stanie jeszcze nawiązać walkę z czołówką.

Brutalnie obnaża to Criterium du Dauphine, gdzie Froome wciąż jest tylko cieniem kolarza sprzed lat. Po czterech etapach w klasyfikacji generalnej zajmuje dopiero 57. miejsce, tracąc do lidera niemal sześć minut.

To wszystko sprawia, że start czterokrotnego zwycięzcy Tour de France w tegorocznej edycji wyścigu jest bardzo wątpliwy. Jak mówi Rik Verbrugghe, “darzy Froome’a wielkim szacunkiem, lecz w tym momencie jego udział jest mocno wątpliwy”. I rzeczywiście, gdyby rutyniarz pojechał na “Wielką Pętlę”, przypominałoby to póki co jedynie walkę o przetrwanie.

To Top