Świat

Giro d’Italia 2021 – zapowiedź 21. etapu

Filippo Ganna
Filippo Ganna / fot. Ineos Grenadiers

Pora na ostatni akt tegorocznej rywalizacji we Włoszech. Czasówka w Mediolanie powinna jednak być już tylko triumfalną jazdą Egana Bernala w różu, bo w zasadzie tylko kataklizm może pozbawić Kolumbijczyka drugiej wygranej w trzytygodniowym wyścigu w karierze.

Trasa 21. etapu Giro d’Italia 2021

Trzydziestokilometrowa jazda indywidualna wieńcząca tegoroczne Giro d’Italia rozpocznie się w Senago od dość krętej sekcji, gdzie niemal co chwile kolarze będą musieli mocno hamować i po każdym zakręcie napędzać rower.

Łatwiej będzie w zasadzie dopiero po drugim punkcie pomiaru czasu po którym do mety będzie niemal całkowicie prosto. Ostatnimi trudnościami będą trzy ostre zakręty na końcowym kilometrze, a po ostatnim z tych zakrętów do linii mety będzie wiodła prosta droga po kostce brukowej.

Faworyci 21. etapu Giro d’Italia 2021

Trudno wskazać kogokolwiek innego do wygrania ostatniego niż Filippo Gannę. Mistrz świata w jeździe na czas rozpoczął wyścig od wygranej w Turynie i nie wyobrażam sobie, by ktoś inny niż zawodnik Ineos Grenadiers miałby być najszybszy w Mediolanie.

W walce o podium ostatniego etapu powinniśmy oglądać przede wszystkim Joao Almeidę (Deceuninck-Quick Step) i Tobiasa Fossa (Jumbo-Visma), którzy także trzy tygodnie wcześniej pojechali doskonałą czasówkę zajmując odpowiednio 4. i 3. miejsce. W Turynie tuż przed Almeidą i Fossem był Edoardo Affini (Jumbo-Visma) i ciekaw jestem czy Włoch będzie w stanie pojechać tak dobrze 20 etapów po tym, jak przegrał tylko z Ganną.

O czołowe lokaty powinien także powalczyć Alberto Bettiol z Education First-Nippo oraz Remi Cavagna (Deceuninck-Quick Step).

W klasyfikacji generalnej są jeszcze możliwe jakieś przetasowania. O ile pomiędzy zawodnikami zajmującymi na podium różnice są zbyt duże by cokolwiek się zmieniło to jednak Aleksandra Vlasova (Astana-PremierTech), Romaina Bardeta (Team DSM) i Daniego Martineza (Ineos-Grenadiers) dzieli zaledwie 49 sekund, więc pomocnik Egana Bernala może jeszcze przeskoczyć na 4. miejsce w generalce. Natomiast Hugh Carthy (EF-Nippo) ma zaledwie 28 sekund zapasu nad Almeidą i wydaje się, że Brytyjczyk spadnie za Portugalczyka na 8. miejsce.

To Top