Świat

Giro d’Italia. Egan Bernal: “Wolałem stracić 30 sekund i zachować świeżość”

Egan Bernal
Egan Bernal / fot. Ineos Grenadiers

Egan Bernal (Ineos Grenadiers) na 19. etapie po raz kolejny stracił cenne sekundy do Simona Yatesa (BikeExchange). Kolumbijczyk nie rozdziera jednak szat, a tuż po finiszu był wyjątkowo pewny siebie.

Lider klasyfikacji generalnej 17. dnia zmagań po raz pierwszy pokazał słabość, tracąc niemal minutę do Yatesa, który wyrósł na jedynego kolarza, który jest jeszcze w stanie odebrać mu triumf. Wielu zastanawiało się, czy na piątkowym etapie Bernal zdoła wytrzymać tempo Brytyjczyka. Jak się okazało – nie zdołał, ale… miał sytuację pod kontrolą. Tak przynajmniej mówi.

“Czułem się o wiele lepiej, niż przedwczoraj (na 17. etapie – przyp.red.). Kiedy Yates zaatakował uznałem, że lepiej będzie stracić te pół minuty i zachować świeżość na kolejny dzień” – mówił przed mikrofonem telewizji “Rai”.

Według Bernala na sobotnim etapie brakuje stromizn, które główny rywal mógłby wykorzystać do zyskania dużej przewagi. Wierzy też w siłę swojego zespołu i to, że bezpiecznie “przeprowadzi” go on przez ostatni górski odcinek.

To Top