Polska

Jakub Zamroźniak: Czuję, że wracam na właściwe tory

Jakub Zamroźniak
Jakub Zamroźniak - fot. Tomasz Ferenc / arch.zawodnika

Jakub Zamroźniak będzie jednym z Polaków, którzy wystąpią w ten weekend w Pucharze Świata MTB w Albstadt. Przed tygodniem zawodnik JBG2 Cryospace wygrał wyścig na Słowacji

– “Trasa w Albstadt jest bardzo charakterystyczna. Dwa długie żwirowe podjazdy i dwa szybkie zjazdy po singlu. W mojej opinii to najłatwiejsza trasa ze wszystkich Pucharów Świata, aczkolwiek przy sporych opadach deszczu potrafi zmienić się w niezłe lodowisko, jak na przykład w sezonie 2019” – wyjaśnia Zamroźniak, który podczas wspomnianej edycji przed dwoma laty zajął 48. miejsce. W tamtym sezonie na tej samej lokacie uplasował się jeszcze w Vallnord, a w Nowym Mieście na Morawach był 38. W ubiegłym roku, z powodu problemów zdrowotnych i wynikającej z tego gorszej dyspozycji, Zamroźniak nie wystartował w jedynej, ale za to podwójnej edycji Pucharu Świata w Czechach.

– “Te występy w Pucharze Świata były udane, ale też przekonałem się wówczas, że rozstawienie na starcie to połowa sukcesu” – mówi zawodnik JBG2 Cryospace. W najbliższy weekend nie nastawia się na konkretne miejsce. – “Chcę pojechać dobry wyścig, tak aby na mecie czuć satysfakcję ze swojej jazdy. Nie lubię wywierać na sobie presji w postaci “ukończyć w pierwszej 30″. Jest dużo rzeczy niezależnych, które mogą rzutować na końcowy wynik” – wyjaśnia Zamroźniak.

W ostatnim sprawdzianie przed Pucharem Świata niespełna 25-letni zawodnik wypadł bardzo dobrze i wygrał Puchar Słowacji w Drozdovie. Wcześniej w tym sezonie startował też w Austrii (5. miejsce w Langenlois i 44. w Haiming) i w Turcji (8, 7, 8 i 11. miejsca). – “Czuję, że powoli zaczynam wracać na właściwe tory i postaram się to udowodnić dobrymi wynikami” – mówi zawodnik.

Do startów w XCO doszedł też występ w Pucharze Polski w maratonie, gdzie Zamroźniak zajął drugie miejsce, ustępując tylko Filipowi Helcie. Nie udało się za to zrealizować planu rozpoczęcia sezonu na etapówkach w Hiszpanii – Costa Blanca Bike Race oraz Mediterranean Epic ze względu na wzrost zakażeń koronawirusem zostały przeniesione na inny termin.

– “Nastawiam się na wyścigi XCO, chociaż nie wykluczam kilku startów w Pucharach Polski w maratonie. To fajne urozmaicenie i dodatkowy bodziec w rozwoju. Wyścigi XCO to najczęściej półtorej godziny ścigania na wysokim, równym poziomie, natomiast maratony czasami zbliżają się pod 4h, gdzie dochodzi jeszcze taktyka. Nad planem czuwa mój trener Kuba Foltyn, kolarz z wieloletnim stażem. W przygotowaniach stawiam na jakość i raczej nie należę do zawodników, którzy trenują “na listonosza”, powyżej 20 godzin tygodniowo” – wyjaśnia Zamroźniak.

Po starcie w Albstadt zawodnik JBG-2 Cryospace planuje jeszcze występy w Nowym Mieście na Morawach i Leogang. W międzyczasie pojawi się też na trzech wyścigach Pucharu Polski XCO.

Popularne

To Top