Świat

Jak chwytać kierownicę, by zyskać jak najwięcej?

Simon Yates
Simon Yates / fot. BikeExchange

Specjaliści z Aerocoach przyjrzeli się temu, jak ułożenie rąk na kierownicy wpływa na aerodynamikę zawodników. Po badaniu najważniejszym wnioskiem jest, że najszybsza pozycja stała się od 1 kwietnia… zabroniona.

Pod lupę wzięto sześć najpopularniejszych chwytów: standardowy, z rękami zaciśniętymi na kierownicy w górnym chwycie, chwyt dolny, chwyt górny “aero” (z przedramionami ułożonymi równolegle do szosy), przedramiona oparte na kierownicy oraz przedramiona oparte na kierownicy z dłońmi trzymającymi klamkomanetki. Prościej zrozumieć to, zerkając na grafikę przygotowaną przez serwis Cyclingtips:

źr. Cyclingtips

W wyniku badań okazało się, że zdecydowanie największe korzyści daje jazda z przedramionami opartymi o kierownicę. Bardzo porównywalnie wypada jednak (co zaskakujące) jazda w górnym chwycie z przedramionami równolegle do asfaltu oraz jazda z przedramionami opartymi o kierownicę, trzymając dłońmi klamkomanetki. Co nie jest zaskoczeniem, najwolniejszy okazał się chwyt górny.

Jak duże są różnice? Względem najmniej aerodynamicznego stylu jazdy zysk przy poruszaniu się z przedramionami opartymi na kierownicy to przy jeździe 45 kilometrów na godzinę 39,6W. Co ciekawe, dwie z trzech najszybszych pozycji od 1 kwietnia są zakazane przez UCI.

źr. Aerocoach

Popularne

To Top