Świat

Nacer Bouhanni ofiarą rasizmu

Nacer Bouhanni
Nacer Bouhanni / fot. Arkea-Samsic

Nacer Bouhanni (Arkea-Samsic) za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował o rasistowskich atakach na jego osobę. Zapowiedział też, że wyciągnie wobec najbardziej krewkich kibiców konsekwencje.

Słynący z trudnego charakteru sprinter po raz kolejny dał o sobie znać na trasie Cholet – Pays de la Loire. Podczas finałowego sprintu zepchnął na barierki zabezpieczające Jake’a Stewarta (Groupama-FDJ), a w późniejszych komentarzach sprawiał wrażenie człowieka, który niespecjalnie się tym przejął (sugerował między innymi, by Brytyjczyk “dał sobie spokój ze sprintami” jeżeli boi się takich sytuacji).

Zachowanie Bouhanniego spotkało się z otwartą krytyką ze strony kibiców, ekspertów i mediów, a kolarzowi grozi dodatkowo zawieszenie, gdyż sprawie przygląda się UCI. Jak zdradził 30-latek z Epinal, w ostatnim czasie otrzymał w mediach społecznościowych całą masę rasistowskich komentarzy, wobec których nie może pozostać obojętny.

“Witam wszystkich żartownisiów, którzy piszą mi, że powinienem wrócić do Afryki, że jestem przestępcą (…) Powinniście wiedzieć, że urodziłem się we Francji. Długo to wszystko znoszę, ale tym razem już nie odpuszczę” – napisał na Instagramie. Zapowiedział też, że złoży skargę na policję w stosunku do najbardziej natarczywych osób.

Bouhanni przyszedł na świat nad Loarą, lecz jego rodzice pochodzą z Algierii.

To Top