Świat

Kross podnosi ceny rowerów

Popularny polski producent rowerów rozesłał informację do swoich dealerów z planowaną podwyżką cen, która wejdzie w życie 1 marca 2021 roku. Podobne kroki podejmują także światowi giganci.

Firma z Przasnysza, podobnie jak inni producenci rowerów z całego świata, boryka się z problemami dotykającymi branżę rowerową. W piśmie przesłanym do dealerów Kross informuje, że w związku ze znaczną podwyżką cen transportu międzynarodowego (kilkukrotnie wyższą niż zakładano) i brakiem dostępności komponentów, głównie produkowanych w Azji, jest zmuszony podnieść ceny swoich rowerów. Zmiany dotyczą niemal całego katalogu – podstawowe modele oraz rowery dziecięce “podskoczą” o kilkadziesiąt złotych, a wyższe nawet o kilkaset.

Wyższe ceny to nie jedyna “nowinka” na nadchodzący sezon w Krossie. Walcząc z brakiem części od głównych dostawców (Shimano oraz Sram) niektóre modele będą wychodzić w wersjach na osprzęcie Sunrace, a to pozwala choćby w niewielkim stopniu uzupełnić ofertę dla klientów, która została okrojona w stosunku do poprzednich lat. Polska marka i tak jest w relatywnie dobrej sytuacji, gdyż, jak podaje sam Kross, u progu nowego “sezonu” są jedyną firmą w Polce, która zapewnia dostępność oferowanego towaru, a dodatkowo, aby zminimalizować skutki braku dostępności i podwyżek dla partnerów biznesowych, większość rosnących kosztów producent zdecydował się wziąć na siebie.

Zmiana cen w przypadku marki nie powinna dziwić zwłaszcza, że podobne kroki podjęła m. in. hiszpańska Orbea czy światowi giganci w postaci Gianta, Treka czy Specialized.

Popularne

To Top