Świat

Most, plaża i tor wyścigów konnych. Co przygotowano w Ostendzie?

fragment nagrania Curtisa White'a.

W najbliższy weekend odbędą się mistrzostwa świata w Ostendzie. Zróżnicowana trasa powinna zagwarantować interesujące wyścigi.

Łącznie trasa ma 2,9 km długości. Składają się na to ponad 1300 metrów trawy, 600 metrów piasku, 400 metrów nawierzchni żużlowej, 400 metrów mostów i 200 metrów kostki asfaltowo-betonowej.

Większy z mostów, mający 135 metrów długości, 8 metrów wysokości i nachylenie osiągające 21% łączy dwie części trasy. Po pierwszym przejechaniu go, zawodnicy wjadą na plażę. Po pokonaniu pierwszego odcinka piasku pojadą brzegiem morza, po czym ponownie przeniosą się w głąb plaży, gdzie najprawdopodobniej trzeba będzie biec z rowerem.

Piaszczysta część trasy skończy się wraz z ponownym przejazdem przez most. Wtedy rywalizacja przeniesie się na tor wyścigów konnych składający się z żużlowych i trawiastych odcinków. Ta część trasy jest pofałdowana i obfituje w wiele nawrotów.

Swoja wrażenia z przejazdu przedstawił już Mathieu van der Poel. – „Most i plaża będą bardzo wymagające. Część na torze jest nieco bardziej techniczna. Tam jest więcej zawracania i skręcania, ale trudno będzie zrobić różnicę. Ona wytworzy się na plaży” – ocenił obecny mistrz świata w rozmowie opublikowanej na Sporza.be. Dodał też, że trudno będzie wytworzyć przejezdne koleiny w morskim piasku.

Wideo z objazdem trasy nagrał za to Amerykanin Curtis White.

Wyścigi elity zaplanowano na godz. 15:10 – w sobotę pojadą kobiety, a w niedzielę mężczyźni.

To Top