Świat

Wout Van Aert zdradził plany na sezon 2021

Wout Van Aert
Wout Van Aert / fot. ASO

Wout Van Aert (Jumbo-Visma) poinformował, że jego głównymi celami w 2021 roku będą wyścigi klasyczne oraz – jeżeli dojdą do skutku – igrzyska olimpijskie w Tokio. Jak zdradził, nie będzie raczej próbować walki o zieloną koszulkę podczas Tour de France.

Belg, po znakomitym dla siebie sezonie 2020, w trakcie którego wywalczył między innymi dwa srebrne medale mistrzostw świata, wygrał trzy etapy “Wielkiej Pętli”, Mediolan – San Remo i Strade Bianche nie próżnuje i aktualnie kończy zmagania w… sezonie przełajowym, które zwieńczy udział w odbywających się pod koniec stycznia mistrzostwach świata w Ostendzie.

Van Aert intensywnie myśli jednak również o tym, co czekać go będzie w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Głównymi celami 26-latka będą wyścigi klasyczne oraz walka o medale w igrzyskach olimpijskich. Zmagania na szosie otworzy udziałem w Strade Bianche, po którym zobaczymy go w akcji podczas Tirreno-Adriatico i Mediolan – San Remo. Następnie przeniesie się na bruki północy i weźmie udział w najważniejszych imprezach: E3 Classic, Gandawa – Vewelgem, Ronde Van Vlaanderen oraz Paryż – Roubaix.

Start w “Piekle Północy” zamknie pierwszy blok występów. Kolejny zainauguruje udział w Criterium du Dauphine, po którym przyjdzie pora na Tour de France. W “Wielkiej Pętli” Van Aert skupi się na pomocy oraz polowaniach na etapy, unikając boju o zieloną koszulkę, którą wielu już zakłada na jego ramiona.

Bezpośrednio po Tourze Belg uda się na igrzyska olimpijskie (o ile te nie zostaną odwołane, co według plotek jest możliwe), gdzie stanie do walki zarówno w jeździe indywidualnej na czas, jak i wyścigu ze startu wspólnego. Po walce o medale IO ostatnim wielkim celem pozostaną mistrzostwa świata na szosie, które odbędą się we Flamandii.

Popularne

To Top