Świat

“Tuttobici”: Dodatkowe “dzikie karty” na Grand Toury

Giro d'Italia
Giro d'Italia

Jak poinformował włoski serwis “Tuttobici”, Międzynarodowa Unia Kolarska rozważa przyznanie po jednej, dodatkowej “dzikiej karcie” na każdy z Grand Tourów. Byłaby ona dedykowana drużynie z kraju-organizatora.

Sytuacja w sezonie 2021 jest mocno niecodzienna. W gronie ekip World Teams mamy aż 19 zespołów, z których każdy ma nie tylko prawo, ale i obowiązek startu w Grand Tourze. Dodatkowo, przywilej taki ma najlepsza drużyna ProTeams (druga dywizja) sezonu 2020, czyli Alpecin-Fenix. Oznacza to, że już na starcie 20 z 22 miejsc jest rozdanych.

Taki obrót spraw jest mocno niekorzystny dla ekip drugiej ligi z Włoch, Francji i Hiszpanii, dla których kluczowym momentem sezonu jest często właśnie występ w wyścigu trzytygodniowym. Aby wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom, UCI rozważa możliwość wprowadzenia jeszcze jednej “dzikiej karty” i poszerzenia tym samym grona uczestniczących ekip.

Ze szczególną ulgą takie rozwiązanie przyjęłyby na pewno drużyny włoskie, celujące w Giro d’Italia. Obok 20 wspomnianych wcześniej drużyn, mocny akces do udziału w Corsa Rosa zgłasza Arkea-Samsic, która jest gotowa wyłożyć za zaproszenie nawet siedmiocyfrową kwotę. To oznaczałoby, że dla czterech zespołów: Vini Zabu – KTM, Androni Giocattoli, Bardiani i EOLO-Kometa pozostałoby tylko jedno miejsce.

Według “Tuttobici” UCI patrzy na sprawę przychylnie i wszystko wskazuje na to, że wyrazi zgodę na taki scenariusz.

Popularne

To Top