Polska

Paweł Bernas: “UCI powinno popracować nad modelem finansowania ekip”

Fot. Grzegorz Trzpil/Mazowsze Serce Polski Team

Przed rozpoczęciem zgrupowania drużyny Mazowsze Serce Polski Team przepytaliśmy kapitana mazowieckiej formacji – Pawła Bernasa.

Bernas za kilka tygodni rozpocznie drugi sezon w barwach Mazowsze Serce Polski Team, przy podpisaniu nowej umowy został przez Dariusza Banaszka (dyrektora generalnego drużyny) nazwany kapitanem. Jak on interpretuje tę rolę?

“Rolę kapitana postrzegam nie tylko pod kątem wyników, ale również czuje się osobą czuwającą nad komunikacją w zespole na rowerze i poza nim. W przypadku gdy jestem kapitanem na wyścigu, bardziej skupiam się na wyniku całej drużyny niż rezultacie indywidualnym – jestem skłonniejszy do poświęceń na rzecz kolegów. Bycie kapitanem nie kończy się tylko na szosie i trzeba panować także nad dobrą atmosferą na co dzień” – wyjaśnia.

Fot. Grzegorz Trzpil/Mazowsze Serce Polski Team

Drogi Bernasa i Banaszka zeszły się po raz trzeci – w 2013 roku Gliwiczanin został zawodnikiem drużyny BDC Team, której barwy reprezentował przez dwa lata. W 2016 roku Dariusz Banaszek dołączył do ekipy, w której Bernas się ścigał, czyli VERVA ActiveJet Team. Jesienią 2019 roku połączyła ich inicjatywa Mazowsze Serce Polski Team.

“Rozpoczynam już piąty sezon współpracy z Dariuszem Banaszkiem – to w połączeniu z tym, że wyciągnął pomocną dłoń po zakończeniu mojej przygody w CCC Team, a także widzi mnie jako kapitana swojej drużyny świadczy o tym, że współpraca układa się bardzo dobrze. Oczywiście każdy z nas ma swój charakter, temperament – czasem zaiskrzy, ale odbieram to pozytywnie, gdyż możemy sobie pewne rzeczy wyjaśnić zaraz po wyścigu i skupić się na następnych startach. Relacja ta jest sympatyczna, czasem emocjonująca, ale zdecydowanie profesjonalna i bardzo sobie ją cenię” – tłumaczył Bernas.

30-latek zabrał także głos w sprawie funkcjonowania Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). Jego zdaniem zarejestrowana w Szwajcarii federacja nie dba wystarczająco o dobro kolarzy oraz ekip.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba
Fot. Grzegorz Trzpil/Mazowsze Serce Polski Team

“UCI powinno popracować nad problemem finansowania grup, w przypadku gdy te cierpią na braku sponsorów czy innych źródeł dochodów. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie ma portali społecznościowych cyklu WorldTour. Wystarczy spojrzeć na inne dyscypliny, a najlepszym przekładem są tutaj sporty motorowe, jeżeli ktoś płaci za licencje bardzo duże pieniądze (np. w MotoGP czy Formule 1), to dostaje w zamian pakiet promocyjny, który zapewnia dana organizacja. W przypadku kolarstwa, drużyny muszą płacić ogromne pieniądze za licencje, a dodatkowo dopłacać za materiały promocyjne – sam WorldTour nie zapewnia nic.

Dlatego wszystkie próby, jakkolwiek nieudolne by były, jak przykładowo Velon idą w opozycji do działań UCI, a właściwie to UCI idzie w opozycji do działań tych organizacji – nie powinno to tak wyglądać. Zależność drużyny od jednego sponsora upośledza ten sport – nie ma w kolarstwie takich marek jak kluby piłkarskie, które zrzeszają setki tysięcy kibiców ponieważ są związani emocjonalnie poprzez miasto czy region. Myślę, że tutaj także powinno to być bardziej rozpatrywane, żeby było coś, z czym kibic może się utożsamiać” – skomentował.

Bernas w 2019 roku reprezentował WorldTourową drużynę CCC Team, w barwach której wystartował w Vuelta a Espana. Czy to spełnia jego ambicje?

“Nie czuje się spełniony, jeździłem za krótko na najwyższym poziomie. Poczułbym się spełniony jakbym spędził jeszcze kilka lat w pierwszej lub drugiej dywizji, a dodatkowo zaliczył kilka podiów czy zwycięstw w wyścigach kategorii X.1 lub X.Pro. Liczę, że uda się to zrobić z drużyną Mazowsze Serce Polski Team i awansować do drugiej dywizji – to byłoby zwieńczeniem pracy wielu osób i ukoronowaniem tego projektu, a także mojej kariery – dodał z optmizmem.

Młody mąż oraz ojciec, odniósł się także do tego, jak kolarstwo kształtuje charakter.

“Uczy pokory, uczy żeby się nie poddawać, pokazuje, że w życiu nic nie jest pewne, ale warto z niego korzystać pełnymi garściami i doceniać to co się ma, a także ciężko pracować na swoją przyszłość. Dodatkowo uczy logistyki, bo połączenie życia rodzinnego z byciem kolarzem na tym poziomie i częstymi wyjazdami jest naprawdę wyzwaniem”

Na sam koniec zapytaliśmy czego kolarzowi Mazowsze Serce Polski Team można liczyć w nadchodzących miesiącach.

W 2021 roku życzyć możecie Pawłowi Bernasowi newsa, ze Mazowsze Serce Polski Team wchodzi w 2022 na poziom drugiej dywizji, a ja razem z drużyną. To sportowo, a życiowo żeby wszyscy w moim otoczeniu byli zdrowi – zakończył.

Popularne

To Top