Świat

Bartosz Zmarzlik: “Wyjeżdżając na rower jestem całkowicie wolny”

Bartosz Zmarzlik

Bartosz Zmarzlik jest znany ze swojego zamiłowania do kolarstwa. Nie tak dawno zadebiutował w zawodach przełajowych, a o pasji opowiedział w rozmowie z “Przeglądem Sportowym”.

Żużlowiec, dwukrotny indywidualny mistrz świata wziął w grudniu udział w Stevens CX Cup w Myśliborzu. Startował w kategorii VIP, lecz jego czas pozwoliłby mu na zajęcie w “regularnej” rywalizacji 43. miejsce w gronie 73. zawodników. “Taki start jest lepszy niż trening, bo na zawodach zawsze daje się z siebie więcej” – mówił.

Szerzej o swoim zamiłowaniu do świata rowerów opowiedział w rozmowie z “Przeglądem Sportowym” podczas Gali Mistrzów Sportu. “To, żeby spróbować swoich sił było moim marzeniem. Mamy dobry moment – trwa okres przygotowawczy. Dużo czasu spędzam na rowerze przełajowym. Taka zajawka, gdzie przyjemne łączy się z pożytecznym” – mówił.

Pytany o to, co jego zdaniem przyciąga do kolarstwa stwierdził, że kluczem jest to, iż idealnie wpasowuje się w trening żużlowca. “Można zrobić trening interwałowy, aerobowy, każdy jaki tylko potrzebuję. W sezonie zwracam też uwagę na to, że wyjeżdżając na rower jestem całkowicie wolny. Jestem sam, ja i natura. To dla mnie fajny czas, który dobrze nastraja” – zdradził.

Co ciekawe, Bartosz Zmarzlik zdradził, że uwagami na temat rowerów zdarza mu się wymieniać z innym znanym sportowcem, Robertem Kubicą. Zaznaczył jednak skromnie, że do pochodzącego z Krakowa kierowcy jest mu pod względem umiejętności daleko. “Można powiedzieć, że to taki pro-kolarz” – ocenił.

Opublikowany przez Bartosza Zmarzlika #95 Sobota, 19 grudnia 2020

To Top