Świat

Van der Poel: Szybko poczułem, że tempo jest bardzo wysokie

Mathieu van der Poel
Mathieu van der Poel / fot. Corendon-Circus

Mathieu van der Poel musiał w niedzielę uznać wyższość Toma Pidcocka, który triumfował w Telenet Superprestige Gavere. Mistrz świata przyznał, że Brytyjczyk był po prostu mocniejszy.

– „Jestem usatysfakcjonowany. Pidcock był dzisiaj imponująco silny, zwłaszcza na sekcjach biegowych. Musiałem dawać z siebie wszystko i szybko poczułem, że jego tempo jest bardzo wysokie. Drugie miejsce było dziś dla mnie maksimum” – mówił van der Poel po zakończeniu wyścigu, cytowany za WielerFlits.

Brytyjczyk odjechał mistrzowi świata właśnie chwilę po nieprzejezdnym, piaszczystym odcinku. Van der Poel przyznał, że tamten bieg wiele go kosztował. – „Chwilę później popełniłem błąd i musiałem się otrząsnąć. Cały czas odczuwałem też trudy wczorajszego wyścigu. Pojechałem dobrze, ale znalazł się ktoś silniejszy. Dla mnie nie ma to większych konsekwencji. Nie zawszę mogę wygrywać” – stwierdził Holender.

Za tydzień rywalizacja najlepszych przełajowców przeniesie się do Namur. Tamtejsza trasa również powinna odpowiadać Pidcockowi. – “Z pewnością będzie jednym z kandydatów do zwycięstwa. Dzisiaj był bardzo silny i w przyszłym tygodniu również powinien być w czołówce” – przewiduje van der Poel, dla którego ten weekend był powrotem do zmagań przełajowych. W sobotę 25-latek wygrał Scheldecross w Antwerpii.

To Top