Świat

Gianni Moscon zostaje w Team Ineos

Gianni Moscon
Gianni Moscon / fot. Team Ineos

Gianni Moscon w sezonie 2021 będzie w dalszym ciągu kolarzem Ineos Grenadiers. Niepokorny Włoch, który po zakończeniu sezonu zajmuje się… uprawą jabłoni przekazał tę informację w rozmowie z “Bicisport”.

26-latek, który przejawia równie duży talent do kolarstwa co pakowania się w kłopoty (lista incydentów z jego udziałem jest bardzo długa, a zalicza się do niej m.in. oskarżenie o rasizm, czy rzut rowerem w rywala) to w barwach Ineos stawiał pierwsze kroki w zawodowej karierze. Ostatnie dwa sezony to jednak w jego wykonaniu spory regres formy. Wiele wskazywało na to, że Brytyjczycy podziękują mu za współpracę, lecz dość niespodziewanie postanowili dać jeszcze jedną szansę.

O tym, że pozostanie w ekipie Moscon poinformował w rozmowie z “Bicisport”. Dodał przy tym, że ten rok może być dla niego absolutnie przełomowy i jeżeli nie powróci do formy, pozwalającej na rywalizację z najlepszymi będzie musiał na nowo spojrzeć na swoją karierę. Póki co jednak unikał odważnych deklaracji. “Nie chcę na razie o tym myśleć. To będzie mnie rozpraszać i źle wpłynie na moje obecne zajęcie” – mówił, mając na myśli… pielęgnację sadu, który jest obok kolarstwa jego dodatkowym zajęciem. “W tej chwili nie wiemy nawet, kiedy zaczniemy się ścigać, nie mówiąc o układaniu kalendarza” – dodał.

Moscon w 2017 roku stanął na najniższym stopniu podium Il Lombardia, a rok później wygrał worldtourowy Tour of Guangxi. Ostatnim przebłyskiem jego talentu były mistrzostwa świata w 2019 roku, które ukończył na 4. miejscu. Rok wcześniej, w Innsbrucku był piąty.

To Top