Felietony

Dwanaście sukcesów polskiego kolarstwa szosowego na 11 listopada

Michał Kwiatkowski
Michał Kwiatkowski fot. Peletonmagazine / Ponferrada 2014

Dziś wszyscy (a przynajmniej – mam taką nadzieję) świętujemy odzyskanie przez Polskę niepodległości. To już 102 lata. Jako wierny kibic biało-czerwonych orłów na wszelakich arenach sportowych, nie tylko kolarskich oraz jako osoba niesamowicie przeżywająca wzloty oraz upadki naszych sportowców, postanowiłem przygotować niepodległościowe zestawienie dwunastu wzlotów polskiego kolarstwa szosowego, względem ubiegłorocznej odsłony wzbogacone o jeden, za to jakże cenny triumf – pisze Tomasz Garus.

Oczywiście – nie jest to ranking. To zestawienie mocno subiektywne. Wybrałem wydarzenia z niedalekiej przeszłości, dlatego że kolarstwem żyję stosunkowo krótko. Nie chciałem tutaj zamieszczać sukcesów starszych, gdyż na temat takowych po prostu nie mam za dużo do powiedzenia.

1. Przemysław Niemiec, Lagos de Covadonga, Vuelta a Espana 2014

Dlaczego akurat tą wiktorią otwieram niniejsze zestawienie? Odpowiedź jest prosta: chcę pokazać, że polskie kolarstwo to nie tylko Michał Kwiatkowski i Rafał Majka. Również Przemek Niemiec dał nam wiele powodów do radości. Aktualnie przebywa już na zasłużonej, sportowej emeryturze i odpowiada za przygotowanie trasy Tour de Pologne.

Pierwsza trójka etapu:

  1. Przemysław Niemiec POL
  2. Alejandro Valverde ESP
  3. Joaquim Rodriguez ESP

2. Tomasz Marczyński, Vuelta a Espana 2017 (Bonus: dublet z „Zebrą”)

Tomku, jak ja Cię uwielbiam! Uwielbiam za ten luz, za podejście do kolarstwa i życia ogólnie, dlatego zwyczajnie musiałeś się tutaj znaleźć. To, co zrobiłeś podczas pamiętnej Vuelty to kolarski majstersztyk. Dwa etapy wygrane w świetnym stylu, czapki z głów. Tomasz Marczyński to kolejny, bardzo ważny filar polskiego kolarstwa.

A szósty etap tej edycji wyścigu, w którym drugie miejsce zajął Paweł Poljański to jeden z wielkich dni naszej szosy.

Pierwsza trójka etapu nr 6.

  1. Tomasz Marczyński POL
  2. Paweł Poljański POL
  3. Enric Mas ESP

Pierwsza trójka etapu nr 12.

  1. Tomasz Marczyński POL
  2. Omar Fraile ESP
  3. Jose Rojas ESP

3. Michał Kwiatkowski, Mediolan-San Remo 2017

Jedno słowo. Monument. Więcej pisać nie trzeba, Michał wielkim kolarzem jest, bez dwóch zdań. Peter Sagan musiał obejść się smakiem. Julian Alaphilippe też. Finałowe kilometry tego wyścigu eksperci przytaczają jako jedne z najbardziej emocjonujących w całym XXI wieku.

Pierwsza trójka wyścigu:

  1. Michał Kwiatkowski POL
  2. Peter Sagan SVK
  3. Julian Alaphilippe FRA

4. Maciej Bodnar i Michał Kwiatkowski – Tour de France 2017

Czy mówimy o skokach narciarskich? W pierwszej trójce mamy dwóch naszych rodaków… Skądże, to nasze ukochane kolarstwo, podczas najważniejszego wyścigu świata. Jazdę indywidualną na czas wygrał Maciej Bodnar, wyprzedając Michała Kwiatkowskiego o… jedną sekundę.

Pierwsza trójka etapu

  1. Maciej Bodnar POL
  2. Michał Kwiatkowski POL
  3. Christopher Froome GBR

5. Rafał Majka, Tour de France 2014

To wydarzenia, dzięki którym pokochałem kolarstwo. To był ten Tour, te etapy i te grochy. Dzięki Rafałowi Majce „pchanie” stało się naszym narodowym zajęciem.

Pierwsza trójka etapu nr 14:

  1. Rafał Majka POL
  2. Vincenzo Nibali ITA
  3. Jean-Christophe Péraud FRA

Pierwsza trójka etapu nr 17:

  1. Rafał Majka POL
  2. Giovanni Visconti ITA
  3. Vincenzo Nibali ITA

6. Rafał Majka, Tour de France 2014 – triumf w klasyfikacji górskiej

„Grochy” Tour de France to jest „coś”. Wiele mamy wyścigów, gdzie poszczególne koszulki cieszą się znikomym prestiżem, jednak do grona tego nie zalicza się Tour. Przywieźć koszulkę z Paryża to wielki wyczyn, a zdobyć koszulkę króla gór to wyczyn ogromny.

Pierwsza trójka klasyfikacji górskiej:

  1. Rafał Majka POL
  2. Vincezo Nibali ITA
  3. Joaquim Rodriguez ESP

7. Rafał Majka, Tour de France 2016 – triumf w klasyfikacji górskiej

„Grochy” Tour de France po raz drugi. Upodobał sobie Rafał tę klasyfikację. Upodobał sobie Tour. Nam kibicom pozostaje mieć nadzieję, na to, że i z klasyfikacją generalną w końcu zdoła się rozliczyć.

Pierwsza trójka klasyfikacji górskiej

  1. Rafał Majka POL
  2. Thomas De Gendt BEL
  3. Jarlison Pantano COL

8. Rafał Majka, Tour de Pologne 2014 – klasyfikacja generalna

Rafał Majka po wyśmienitym Tour de France postanowił wybrać się na szybką wycieczkę po Polsce. A że wycieczka dla Rafała była tak szybka, że nikt nie potrafił go dogonić to już dla nas tylko i wyłącznie powód do radości.

Pierwsza trójka wyścigu

  1. Rafał Majka POL
  2. Ion Izagirre ESP
  3. Beñat Intxausti ESP

9. Michał Kwiatkowski, Tour de Pologne 2018 – klasyfikacja generalna

Szybki skrót naszego narodowego Touru z 2018 roku? Przyjeżdża Pan Kolarz Michał Kwiatkowski, wygrywa sobie dwa etapy, po czym zgarnia dla siebie cały wyścig. Całkiem fajna sprawa dla polskiego kibica. „Kwiato” sobie ten wyścig nie tyle wygrał, co wyrwał. Wybronił się na ostatnim etapie fenomenalnie. Czapki z głów.

Pierwsza trójka wyścigu

  1. Michał Kwiatkowski POL
  2. Simon Yates GBR
  3. Thibaut Pinot FRA

10. Rafał Majka, Rio de Janeiro 2016

Co prawda to nie zwycięstwo, ale szalony wyścig z happy endem. Moc Rafała w górach dała o sobie znać. Czy można odczuwać niedosyt, że to nie złoto? Może można. Ja jednak nie mam tego problemu. Medal na igrzysk po takiej walce to automatyczne miejsce w annałach polskiego kolarstwa.

Pierwsza trójka wyścigu

  1. Greg van Avermaet BEL
  2. Jacob Fuglsang DEN
  3. Rafał Majka POL

11. Michał Kwiatkowski – Ponferrada 2014

Polak po raz pierwszy w historii został zawodowym mistrzem świata! Nie chciałem kategoryzować tych sukcesów, ale moim, zdaniem to największe zwycięstwo w historii naszego kolarstwa. Nie wiadomo, jak długo przyjdzie nam czekać na następnego mistrza świata całującego na mecie polskiego orła.

Pierwsza trójka wyścigu

  1. Michał Kwiatkowski POL
  2. Simon Gerrans AUT
  3. Alejandro Valverde

12. Michał Kwiatkowski – Tour de France 2020

“Kwiato” podczas “Wielkiej Pętli” harował jak wół na sukces Egana Bernala. Kolumbijczyk jednak od pierwszych etapów nie był do końca sobą, a w trzecim tygodniu rywalizacji zaliczył spektakularny kolaps formy, żegnając się z marzeniami o powtórzeniu sukcesu z 2019 roku i opuszczając wyścig.

W jak trudnym położeniu pozostawiło to w stu procentach podporządkowaną mu drużynę Ineos Grenadiers – nie trzeba tłumaczyć. Błyskawicznie ruszyła ona jednak do walki o to, by uratować dla siebie wyścig i dzięki Kwiatkowskiemu przynajmniej częściowo się to udało. Po pięknej ucieczce Polak przeciął linię mety razem z kolegą z ekipy, Richardem Carapazem i cieszyć się mógł z nagrody za wiele dni ciężkiej oraz wielokrotnie krytykowanej pracy.

Pierwsza trójka wyścigu

  1. Michał Kwiatkowski POL
  2. Richard Carapaz EC
  3. Wout Van Aert BEL


A teraz – miłego świętowania. Wszystkiego dobrego Polsko.

Tomasz Garus

3 komentarze

3 Comments

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Popularne

To Top