Świat

Rafał Majka: “Decydujące będą etapy w górach”

Rafał Majka
Rafał Majka / fot. Szymon Gruchalski

Rafał Majka (BORA-hansgrohe) ukończył 14. etap Giro d’Italia – jazdę indywidualną na czas na 16. miejscu, zyskując nad niemal wszystkimi faworytami klasyfikacji generalnej. Polak na finiszu przyznał, że skupiał się przede wszystkim na utrzymaniu równego tempa, gdyż ostateczne rozstrzygnięcia w wyścigu zapadną w innych dniach.

Odcinek numer 14 był tym, którego w kontekście walki “Zgreda” o klasyfikację generalną można było obawiać się najbardziej. Długie “czasówki” nie są bowiem domeną kolarza z Zegartowic, lecz w sobotę wypadł on wręcz rewelacyjnie, pokonując w korespondencyjnym starciu większość zawodników bijących się o klasyfikację generalną. Taki wynik pokazuje jasno – Majka jest w absolutnie topowej formie.

“Moim celem była jazda tak równo, jak tylko to możliwe” – mówił 31-latek, cytowany przez biuro prasowe swojej ekipy. “Nie chciałem jechać mocniej w żadnej części etapu, a raczej utrzymywać stałe tempo, nie zbliżając się nigdzie do limitów. Chodziło o odpowiednie zarządzanie energią. Nie straciłem w klasyfikacji generalnej i myślę, że decydujące będą etapy w górach” – dodawał.

Kolejny ze sprawdzianów w trudnym terenie już w niedzielę. Peleton Giro d’Italia czeka 185-kilometrowy odcinek z metą na Piancavallo (14,3 km, 7,8%).

Popularne

To Top