Świat

Michael Matthews jednak nie ma koronawirusa. Opuścił Giro d’Italia na próżno

Huy - Belgium - wielrennen - cycling - cyclisme - radsport - Michael Matthews (Australia / Team Sunweb) pictured during the 83rd UCI World Tour La Fleche Wallonne - cycling race with start in Ans and finish at the Mur de Huy on April 24, 2019 in Huy, Belgium, 24/04/2019 - photo Davy Rietbergen/Cor Vos © 2019

Michael Matthews (Team Sunweb) we wtorek wycofał się z Giro d’Italia, gdyż miał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Przeprowadzone dzień później badanie wykazało, że Australijczyk… jest zdrowy.

Z uwagi na zakażenia wewnątrz ekipy o przerwaniu rywalizacji zadecydował Mitchelton-Scott, a niedługo później podobną decyzję podjęła ekipa Jumbo-Visma. Matthews był jedynym “pozytywnym” w swojej ekipie, która zdecydowała się kontynuować rywalizację bez niego. Jak się okazuje – postąpiła słusznie, bo wykonane dzień później badania ujawniły, że “Bling” koronawirusa… nie ma.

Dla Matthewsa Giro miało być ostatnim wyścigiem w sezonie. Opuścił imprezę, nie zdobywając etapowego skalpu. Teoretycznie do momentu zakończenia Corsa Rosa (25 października) nie może wystartować w żadnej innej imprezie, chyba, że uzyska specjalną zgodę od UCI. W tym przypadku byłaby ona w 100% zasadna.

To Top